Sukces Polski na unijnym szczycie?
Wszystkie cele polskiej delegacji na unijny szczyt do Brukseli są osiągnięte. Tak zapewnia szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz. Premier Donald Tusk jest ostrożniejszy. Mówi, że "jesteśmy w dobrym punkcie negocjacji". Gra toczy się o nasze elektrownie i o to, jak drogo zapłacimy za prąd.
- Klimatyczne rozmowy klęską, a rząd świętuje
- Donald Tusk: Będą miliardy dla Polski!
- Sikorski: Tusk powie więcej niż "yes yes yes"
- Prezydent o współpracy z Tuskiem: "W porządku"
- Kurski: Klimat to ekstrawagancja bogatych
- Merkel: Gospodarka ważniejsza od klimatu
- Prezydent Francji skarcił Kaczyńskiego
- Sprowadzimy elektrownię atomową z Francji
- Ekologiczny kaganiec będzie luźniejszy
- Szansa na klimatyczny kompromis
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef polskiego rządu mówił po wyjściu z wieczornych rozmów na unijnym szczycie, że rozmowy są bardzo trudne. "Każdy kraj przyjechał do Brukseli z konkretnymi oczekiwaniami, a prezydent Francji przewodzącej obecnie Unii Europejskiej musi to wszystko posklejać w jeden spójny projekt" - mówił dziennikarzom Donald Tusk.
"Polskie stanowisko jest w coraz większym stopniu uwzględniane. Jesteśmy w dobrym momencie, ale na pewno nie ma mowy o odtrąbieniu sukcesu w tej chwili" - podkreślił premier.
Wcześniej sukces Polski na szczycie ogłosił szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej. "Osiągnęliśmy wszystkie cele. Czekamy tylko, by to, co zostało osiągnięte, zostało potwierdzone na papierze" - oznajmił Mikołaj Dowgielewicz.
Według niego, porozumienie zakłada korzystne rozwiązania dla Polski. Okres przejściowy w zakupie uprawnień do emisji w energetyce ma trwać od roku 2012 do 2019. W pierwszym roku polskie elektrownie musiałyby kupić tylko 30 procent uprawnień i dojść do 100 procent w 2020 roku.
"Wszystkie inne zapisy dotyczące modernizacji polskiej energetyki zostały przyjęte" - dodał Mikołaj Dowgielewicz. Co to konkretnie oznacza, dowiemy się dopiero w piątek, gdy na zakończenie obrad zostaną oficjalnie ogłoszone jego ustalenia.
Podstawowy cel pakietu klimatyczno-energetycznego zaproponowanego przez Komisję Europejską to redukcja emisji CO2 o 20 procent w roku 2020 w porównaniu do 1990 roku.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!