Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Rząd broni rajdowca Komorowskiego

2008-12-20 | Ostatnia aktualizacja: 19:12 | Komentarze: 0 | skomentuj
Rząd broni rajdowca Komorowskiego

Rząd broni rajdowca Komorowskiego Fot. Igor Morye / Inne

"Spieszył się" - mówi szef MSWiA Grzegorz Schetyna. "Dziennikarze też szybko jechali" - dodaje minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Tak szefowie resortów komentują rajd auta Bronisława Komorowskiego po Warszawie. Limuzyna marszałka Sejmu pędziła z prędkością 140 km/h.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ograniczenie do sześćdziesiątki, a limuzyna Biura Ochrony Rządu z Bronisławem Komorowskim pędzi z prędkością 140 km/h. Kierowca lawiruje między samochodami, zmienia pas na linii ciągłej. Taki film pokazali dziennikarze programu TVN "Teraz My".

>>>Komorowski: Nie wiedziałem, jak szybko jadę

Jednak ani marszałek Sejmu, ani jego koledzy z rządu, nie widzą problemu. "Spieszył się" - bagatelizuje sprawę wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna. "Mam świadomość, że dziennikarze też jechali z taką prędkością" - dodaje minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. "Czym innym jest jazda samochodem z kierowcą BOR, który jest uczony szybkiej jazdy i ucieczki z miejsca zagrożenia. Ale to go nie usprawiedliwia" - mówi Ćwiąkalski w TVN24.

Smaczku sprawie dodaje fakt, że Bronisław Komorowski spieszył się na spotkanie opłatkowe Platformy Obywatelskiej. Tłumaczył się potem, że nie patrzył na prędkościomierz i nie wiedział, że jego kierowca łamie przepisy ruchu drogowego. "Wiem jednak, że do tej pory wiarygodnym i obiektywnym pomiarem był pomiar policyjny, a nie dziennikarski. Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem" - bagatelizował marszałek Komorowski.

"Powinien być walcowany jak ja" - oburzał się poseł PiS Jacek Kurski, którego zatrzymała policja po tym, jak "podłączył się" do konwoju Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

>>>Kurski pędził za CBA - zobacz rekonstrukcję

Marszałek Komorowski zapewnił, że nie będzie chował się za immunitetem poselskim. Na pewno zdaje sobie sprawę, że mandat grozi jedynie szoferowi, a nie pasażerowi. "Kierowca BOR odpowiada na takich samych zasadach, jak inni kierowcy" - mówi minister Ćwiąkalski.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «