Zbigniew Ziobro zmuszony do przeprosin
Czy komornik zapuka do Zbigniewa Ziobry? Sąd wydał tak zwaną klauzulę wykonalności w procesie polityka PiS z kardiochirurgiem Mirosławem G. To oznacza, że sam lekarz lub jego pełnomocnik mogą wykupić przeprosiny w imieniu Ziobry, a rachunek dostanie były minister sprawiedliwości.
- Ziobro: Zapłacę doktorowi G.
- Ziobro: Będę musiał sprzedać mieszkanie
- Zrzutka PiS na Ziobrę może być nielegalna
- Poseł PO: Ziobro przed Trybunał Stanu
- Ziobro znów będzie musiał płacić?
- Ziobro: Bruksela to moja przyszłość
- Szczypińska i Cymański dorzucą się na Ziobrę
- "Nie zrzucę się na Ziobrę!"
- Doktor G. nie zdradza, kto dawał mu koperty
- W Sejmie zbierają na Ziobrę do kapelusza
- Palikot: Kupię mieszkanie Ziobry
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O wydanie klauzuli wystąpił pełnomocnik Mirosława G. Na mocy postanowienia sądu może on teraz wystąpić do komornika o ściągnięcie od Ziobry określonej przez sąd kwoty zadośćuczynienia. A co więcej, może on w imieniu byłego ministra sprawiedliwości zamieścić w telewizji przeprosiny, a pieniądze ściągnąłby z Ziobry komornik.
Były minister sprawiedliwości musi zapłacić kardiochirurgowi 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia oraz przeprosić go w trzech stacjach telewizyjnych po głównych wiadomościach. To z kolei koszt nawet 150 tysięcy złotych.
9 grudnia sąd apelacyjny utrzymał wyrok, na mocy którego Zbigniew Ziobro musi przeprosić lekarza Mirosława G. za naruszenie jego dóbr osobistych. Chodzi o słynne zdanie wypowiedziane przed kamerami i w blasku fleszy: "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".
Zbigniew Ziobro nie godzi się z wyrokiem i zapowiedział, że zwróci się do Sądu Najwyższego o kasację. A w rozmowie z DZIENNIKIEM dodał, że nie stać go na wykupienie czasu antenowego potrzebnego do przeprosin i prawdopodobnie będzie musiał sprzedać swoje krakowskie mieszkanie.
Politycy PiS - choć nie wszyscy - już zapowiadają, że nie "zostawią Zbyszka samego" i są gotowi wesprzeć go finansowo.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!