Premier wierzy w przepowiednie astrologa
Donald Tusk wierzy, że rok 2009 będzie szczęśliwy dla niego i dla Polski. Skąd bierze się ta silna wiara w sukces w czasach światowego kryzysu? Z... przepowiedni astrologa. Premier usłyszał w niej, że nadchodzący rok będzie rokiem byka, czyli jego rokiem, bo Tusk urodził się w drugiej połowie kwietnia 1957 roku.
- Tusk zmienia rząd
- Wróżki pomagają miliarderom w interesach
- Wróżbita: Prezesowi PiS nic nie grozi
- Niedocenione wydarzenia ubiegłego roku
- Jak Kate Moss wróży z pośladków
- Cyganka prawdę ci powie
- Horoskop świąteczny
- Jak pokonać kryzys, wiedzą tylko wróżki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennikarze zapytali premiera, jaki będzie rok 2009? Donald Tusk przyznał, że z pewną ulgę wysłuchał telewizji uwag pani astrolog, która powiedziała, że Polska będzie się miała dobrze, bo wchodzi w znak byka.
"A ja też jestem byk - nie w sensie postury, tylko spod znaku byka. Więc pomyślałem sobie, że to jest dobre wróżenie. Ale oczywiście nie w astrologii zawsze nadzieja, tylko że Polska na świecie jest rzeczywiście dość stabilna" - podkreślił premier. "I dla nas ten 2009 może być kolejnym rokiem szansy" - ocenił.
>>>Zobacz, który jest Tusk na liście najważniejszych europejskich przywódców
"Zagadkowy ten 2009 rok, bo mało kto na świecie jest w stanie przewidzieć, co się będzie działo z tym kryzysem, który nie do końca jest przez ludzi zrozumiany. Więc jakiś margines zaskoczeń na pewno nas czeka" - odpowiedział też Donald Tusk, kiedy zapytano go jaki będzie nadchodzący rok.
Premier nie spodziewa się też przełomu w polskiej polityce. "Nie sądzę, aby pojawiła się jakaś polityczna sensacja, rewelacja roku" - dodał. "Wydaje się, że ten 2009 rok nie będzie szczególnie różnił się od 2008" - uważa premier.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!