Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Premier wierzy w przepowiednie astrologa

2009-01-01 | Ostatnia aktualizacja: 19:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Donald Tusk wierzy, że rok 2009 będzie szczęśliwy dla niego i dla Polski. Skąd bierze się ta silna wiara w sukces w czasach światowego kryzysu? Z... przepowiedni astrologa. Premier usłyszał w niej, że nadchodzący rok będzie rokiem byka, czyli jego rokiem, bo Tusk urodził się w drugiej połowie kwietnia 1957 roku.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziennikarze zapytali premiera, jaki będzie rok 2009? Donald Tusk przyznał, że z pewną ulgę wysłuchał telewizji uwag pani astrolog, która powiedziała, że Polska będzie się miała dobrze, bo wchodzi w znak byka.

"A ja też jestem byk - nie w sensie postury, tylko spod znaku byka. Więc pomyślałem sobie, że to jest dobre wróżenie. Ale oczywiście nie w astrologii zawsze nadzieja, tylko że Polska na świecie jest rzeczywiście dość stabilna" - podkreślił premier. "I dla nas ten 2009 może być kolejnym rokiem szansy" - ocenił.

>>>Zobacz, który jest Tusk na liście najważniejszych europejskich przywódców

"Zagadkowy ten 2009 rok, bo mało kto na świecie jest w stanie przewidzieć, co się będzie działo z tym kryzysem, który nie do końca jest przez ludzi zrozumiany. Więc jakiś margines zaskoczeń na pewno nas czeka" - odpowiedział też Donald Tusk, kiedy zapytano go jaki będzie nadchodzący rok.

Premier nie spodziewa się też przełomu w polskiej polityce. "Nie sądzę, aby pojawiła się jakaś polityczna sensacja, rewelacja roku" - dodał. "Wydaje się, że ten 2009 rok nie będzie szczególnie różnił się od 2008" - uważa premier.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «