Polska XXI ma już sześciu posłów - dziś do koła poselskiego odszczepieńców PiS dołączył Andrzej Walkowiak. Za parlamentarnych towarzyszy będzie mieć: Kazimierza Ujazdowskiego, Jerzego Polaczka, Jarosława Sellina, Lucjana Karasiewicza oraz Piotra Krzywickiego.

Według Sellina, Walkowiak sam się zgłosił do ich koła. Pytany, czy inni posłowie chcą w najbliższym czasie przystąpić do "Polski XXI" powiedział: "Do końca kadencji będziemy klubem, a nie kołem". A to oznacza, że w najbliższym czasie spodziewa się jeszcze przynajmniej 9 nowych parlamentarzystów w swoich szeregach. Klub liczy bowiem minimum 15 posłów.

>>> Dowiedz się, dlaczego inni opuścili szeregi PiS

PiS bagatelizuje odejście kolejnegio posła. "Nic złego w partii się nie dzieje. To jednostkowy przypadek. Żadnych grupowych rezygnacji z członkostwa w partii nie będzie" - zapewnie w rozmowie z DZIENNIKIEM posłanka Beata Kempa.

Rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński nazwał mówienie o rozłamie w partii "żartem". "Nie jest to informacja, po której PiS zadrży" - zaznaczył.

Także szef zarządu głównego PiS sJoachim Brudziński powiedział, że jest przekonany, iż więcej nikt z posłów nie opuści partii, a decyzja Walkowiaka była "incydentalna". Dodał, że w tak dużym klubie jak PiS "zdarzają się napięcia".

Powodem odejścia Andrzeja Walkowiaka jest konflikt z bydgoskimi strukturami PiS - dowiedziała się TVP Info. Walkowiak zasłynął tym, że jako dyrektor BKS Polonii Bydgoszcz wykrył nieprawidłowości w finansowaniu klubu i doprowadził do procesów działaczy, w tym żużlowca Tomasza Golloba.