Julia Pitera unika szefa CBA?
Nie dojdzie do konfrontacji Julii Pitery z Mariuszem Kamińskim. A sejmowa komisja ds. służb specjalnych nie zajmie się jej raportem na temat działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dlaczego? Pitera nie pojawi się na dzisiejszym posiedzeniu komisji.
- Pitera krytykowana za "spieszenie" policji
- Rozliczanie polityków z obietnic? Absurd
- Raport, którego nie ma, zdenerwował Piterę
- Platforma obroni CBA przed SLD
- Szef speckomisji: Pitera unika pytań
- PO i PiS jednym głosem w sprawie CBA
- Rząd walczy z korupcją tylko... słowami
- Po kontroli: Prokurator zbada Polskie Radio
- Szef CBA: Pitera to ignorantka
- Gursztyn: Antykorupcyjny PO-PiS
- Kamiński nadal szefem CBA. Dzięki Platformie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pitera przysłała wyjaśnienie, że nie zjawi się dziś w Sejmie, bo uczestniczy w posiedzeniu jednego z rządowych komitetów.
"Powód, który podała, jest nieprzekonujący. To oczywisty wybieg. Zaproszenie wysłano jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, można było wszystko zaplanować tak, by rozmowa była dziś możliwa" - mówi przewodniczący komisji ds. służb specjalnych, Jarosław Zieliński z PiS.
Ponieważ na obradach speckomisji nie będzie minister odpowiedzialnej za walkę z korupcją, nie pojawi się na nich szef CBA Mariusz Kamiński. A posłowie nie zajmą się na razie raportem Julii Pitery piętnującym działalność Biura.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!