Gazoport w Świnoujściu już w 2013 roku
W przyszłym tygodniu rząd ma przedstawić plan energetycznego uniezależnienia się od Rosji. Priorytetem będzie budowa gazoportu w Świnoujściu. DZIENNIK dowiedział się, że zakończenie budowy terminalu, planowane na rok 2014, ma zostać przyspieszone o jeden rok.
- Gaz popłynie do nas z Niemiec
- Prezydent: Z Rosją trzeba ostro
- Bezpieczeństwo energetyczne to fikcja
- Wojna o gaz: Tymoszenko spotka się z Putinem
- Putin wpuszcza "obcych" na kontrolę gazu
- Rosyjski gaz zastąpi energia atomowa
- Rząd: Zamiast z Rosji będzie gaz z Zatoki
- Jest porozumienie w sprawie gazu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Budowę terminalu portowego do odbioru skroplonego gazu ziemnego (LNG) zapowiada każdy rząd. Kolejna rosyjsko-ukraińska wojna o gaz spowodowała, że gabinet Donalda Tuska powrócił do tego pomysłu. I jak dowiedział się DZIENNIK - chce, by gazoport zaczął już działać w 2013 roku.
Jeśli w końcu powstanie, będą mogły do niego wpływać tankowce przewożące LNG z Afryki i Bliskiego Wschodu. Taki gaz byłby droższy od rosyjskiego, ale - jak podkreślają eksperci - warto zapłacić za bezpieczeństwo energetyczne.
Być może w swoim planie dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych rząd powróci także do pomysłu sprowadzania gazu z Norwegii. To jednak dość odległa perspektywa, bo najpierw trzeba byłoby zbudować rurociąg do jego przesyłania.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!