Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Bezpieczeństwo energetyczne to fikcja

2009-01-09 | Ostatnia aktualizacja: 19:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

PiS pozostał nieprzekonany i domaga się odrzucenia informacji rządu o bezpieczeństwie energetycznym kraju. Przedstawił ją w Sejmie wicepremier Waldemar Pawlak, który uspokajał, że Polska może się czuć bezpieczna. Rząd został wezwany na "parlamentarny dywanik" na żądanie PiS, bo przedłuża się gazowa wojna Rosji z Ukrainą.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Chcielibyśmy nie zgłaszać wniosku o odrzucenie, ale rząd ocenia się za działania. A my nie wiemy, kto odpowiada za energię; widzimy, że nic nie zrobiono i modlimy się za rząd, by ten kryzys pobudził rząd do pracy" - powiedział Kowal.

Były minister spraw zagranicznych pytał, co z rurociągiem Odessa-Brody i czy Polska włączy się w budowę elektrowni atomowej w Ignalinie. Chciał także wiedzieć, jakie są opóźnienia w budowie gazoportu oraz czy rząd zdecyduje się na budowę gazociągu z Norwegii. "Prezydent nie daje weta w sprawie gazoportu; opozycja chwali rząd, gdy ma za co, ale pracy zabrakło. Weźcie się do pracy, bo tego przeczekać się nie da" - apelował Kowal do rządu.

Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, odpowiadając w trakcie debaty Kowalowi, podkreślał, że nie jest tak, iż "rząd jest dobry na wszystko". "Rząd reguluje rynek, dzięki tym decyzjom mobilizuje przedsiębiorstwa do działania" - przypominał. "Praw fizyki pan nie zmieni. Gaz płynie" - mówił do Kowala, który uzasadniając debatę mówił, że gazu nie ma.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «