Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Wiceminister odszedł z rządu przez ziemię

2009-01-10 | Ostatnia aktualizacja: 19:18 | Komentarze: 0 | skomentuj
Maciej Trzeciak wypadł z ekipy Tuska

Maciej Trzeciak wypadł z ekipy Tuska Fot. Michal Kolyga / Inne

Oskarżany przez media o nielegalny zakup ziemi Maciej Trzeciak nie jest już wiceministrem środowiska. Trzeciak złożył swoją dymisję. Wiceminister nadal podkreśla, że żadnego prawa nie złamał. Zdecydował się jednak nie obarczać swoimi prywatnymi sprawami rządu, któremu "bardzo dobrze życzy".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Trzeciak złożył swoją dymisję na ręce ministra środowiska Macieja Nowickiego. Ten w najbliższym czasie wystąpi do premiera z wnioskiem o odwołanie wiceministra. Nowicki chce jednak, by Trzeciak dokończył "parę spraw". Dlatego jeszcze przez jakiś czas wiceminister będzie pojawiał się w resorcie.

Trzeciak podkreśla nadal, że jego dymisja nie jest przyznaniem się do winy. "Dymisja ma związek ze sprawą ostrych medialnych ataków na wiceministra, który - choć podkreślał, że żadnego prawa nie złamał - zdecydował się nie obarczać swoimi prywatnymi sprawami rządu, któremu bardzo dobrze życzy" - wyjaśnił inny wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

W grudniu media opisały podejrzane interesy Trzeciaka. "Rzeczpospolita" oraz "Superwizjer TVN" poinformowały, że Maciej Trzeciak kupił w 2007 roku na przetargu dla rolników ponad 200 ha ziemi w zachodniopomorskiem. Minister był wówczas wojewódzkim konserwatorem przyrody w Szczecinie. Na wsi zameldował się na krótko - na niespełna rok. Media sugerują, że był to fikcyjny meldunek. Trzeciak miał go zdobyć tylko po to, by wystartować w przetargu.

Na części kupionych gruntów posadził drzewka orzecha włoskiego i dzięki temu do jego kieszeni wpłynęły spore unijne dotacje. W tym roku to ponad 200 tys. zł. Sam Trzeciak zaś twierdził, że jego udział w przetargu na zakup ziemi z Agencji Nieruchomości Rolnych był zgodny z prawem, a informacje mediów na ten temat uważa za nierzetelne.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «