Ministerstwo Obrony tonie w długach
Wielka budżetowa dziura w resorcie obrony. MON ma być winne firmom za sprzęt nawet miliard złotych. Ponieważ ministerstwo nie może liczyć na dodatkowe środki, będzie musiało spłacić dług pieniędzmi z budżetu na ten rok. Ale resort zapewnia, że na profesjonalizację armii nie zabraknie.
- Konflikt interesów posła Komołowskiego
- "Obiad drawski to przy Szczygle mały pikuś"
- NIK prześwietli Ministerstwo Obrony
- Ministerstwo Obrony na skraju zapaści
- Dług MON przekracza aż 3 miliardy złotych
- Dorn: Ukryli przede mną łódź podwodną
- Wielkie długi armii pokryje rezerwa premiera
- Klich: Zakup samolotów możliwy w tym roku
- Nie ma limuzyn dla gości z NATO
- Szczygło - człowiek PiS znów u prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O gigantycznym długu resortu obrony - mającym wynosić miliard złotych - poinformowało RMF FM. Przedstawiciele resortu chowają głowę w piasek i nie chcą pod własnym nazwiskiem wypowiadać się w tej sprawie.
Firma Bumar potwierdza, że MON jest mu winne pieniądze. Przedsiębiorstwo nie ujawniło wysokości długu, zasłaniać się tajemnicą handlową. Chodzi o pół miliarda złotych. Mniejsi dostawcy też nie mogą doczekać się zapłat za sprzęt, niektórzy nawet od listopada.
Co ta sytuacja oznacza dla MON? Zeszłoroczne długi trzeba będzie spłacać pieniędzmi z tegorocznego budżetu, a więc zaplanowane na ten rok zakupy dla wojska będą musiały zostać ograniczone. Pod znakiem zapytania staje też tempo przechodzenia armii na zawodowstwo.
Departament prasowo-informacyjny MON twierdzi, że brak pieniędzy to wina resortu finansów, który z końcem 2008 roku nie przelał ich na konto Ministerstwa Obrony. Wypłaty należności rozpoczną się, gdy MON dostanie zaległe pieniądze.
Jednocześnie Ministerstwo Obrony Narodowej zapewnia, że pieniędzy nie brakuje na: pensje i emerytury, na zapewnienie pełnego bezpieczeństwa naszych żołnierzy na misjach oraz na realizację programu profesjonalizacji armii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!