"Czuma jest kandydatem egzotycznym i zaskakującym" - dodał Gosiewski na antenie Radia Zet w programie "Siódmy Dzień Tygodnia".

"Największą słabością Ćwiąkalskiego było to, że był ekspertem, a nie politykiem. Czuma musi sobie dobrać dobrych współpracowników i ma wszelkie zadatki, żeby zostać dobrym ministrem" - bronił nowego szefa resortu Stanisław Żelichowski z PSL.

"Nie wiadomo jakim ministrem będzie Andrzej Czuma. Głosi kontrowersyjne tezy o posiadaniu broni" - dodał natomiast prezydencki minister Michał Kamiński.

>>>Cimoszewicz: Nie dla broni! Polska to nie USA

Dyskusja na temat odwołania ze stanowiska ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego i powołania na nie Andrzeja Czumy odbyła się też w studiu TVN24. Kamiński dodał w nim, że decyzje premiera w resorcie sprawiedliwości świadczą o politycznej zapaści rządu. Jego zdaniem, biorąc pod uwagę tę sytuację, być może pomysł o posiadaniu broni wcale nie jest taki zły, bo jeśli państwo nie będzie potrafiło obronić obywateli, to oni sami muszą się bronić.

"Nie można domagać się dymisji ministra, a kiedy ona już nastąpi, nazywać jej zapaścią" - oburzył się Stefan Niesiołowski z PO.