Monika Olejnik zapytała polityków - gości programu "Siódmy Dzień Tygodnia" w Radiu ZET - co sądzą o ostatnich doniesieniach tabloidów na temat rozwodu Kazimierza Marcinkiewicza i o to, jaki wpływ to wydarzenie może mieć na jego polityczną przyszłość.

"Czasami trzeba życie prywatne, nawet jeśli nas bulwersuje, oddzielać od życia politycznego. Kazimierz Marcinkiewicz był dobrym skutecznym lubianym przez ludzi politykiem (...) W życiu każdego z nas bywają różne chwile" - bronił byłego premiera Zbigniew Chlebowski z PO.

>>>W PO jest miejsce dla Marcinkiewicza

"Kilka dni temu tabloidy pokazały zdjęcia Kazimierza Marcinkiewicza, jak wybiera pierścionek dla swojej nowej oblubienicy. Zastanawiam się, czy to był przypadek, że byli przy tym dziennikarze może dlatego, że pan były premier Marcinkiewicz specjalizował się w PR. I czasami zadaję sobie pytanie, co on takiego konkretnego zrobił. On jest znany z tego, że jest znany. To jest taka Doda polityki" - mówił poseł Zemke.

"Odpowiem panu. To on pierwszy przedstawił w marcu 2006 roku na posiedzeniu rady Europejskiej w imieniu polskiego rządu przedstawił duży pakiet solidarności energetycznej..."" - bronił Marcinkiewicza poseł Zbigniew Chlebowski ale inni politycy zaraz mu przerwali.

"Największym sukcesem Marcinkiewicza jest to, że wyszedł z PiS" - rzucił Stanisław Żelichowski z PSL.