Palikot: Inteligencja już Kaczora nie kupi
Janusz Palikot przez całą sobotę relacjonował na swoim blogu kongres Prawa i Sprawiedliwości. Nie odmówił sobie złośliwych komentarzy. "Zwrot do inteligencji, ta żałosna próba przeprosin jest kompletnie jałowa, bo inteligencja już Kaczora nie kupi" - napisał kontrowersyjny poseł PO.
- Kurski o PiS: Jesteśmy rozsądni i obliczalni
- "Kaczyński jest fundamentalnie uszkodzony"
- Kamiński: Szef PiS dostrzegł swoje wady
- Dorn: PiS nie ma żadnej oferty
- Palikot zakradł się na kongres PiS?
- Prezes przeprasza i apeluje o pokój
- Delegatom PiS nie smakowało jedzenie
- Oto, jak Palikot wszedł na kongres PIS
- Palikot wypuścił fałszywe przemówienie
- PiS do Tuska: Zapraszamy, ale nie teraz!
- "Kongres PiS to spektakl dla idiotów"
- Dorn: PiS zrobił "uff" po słowach prezesa
- Konserwatywni inteligenci zagłosują na PiS
- Tusk zaprasza Jarosława Kaczyńskiego
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poseł PO nie zostawia na liderze PiS i kongresie tej partii suchej nitki. Jego zdaniem "ten zjazd jest merytorycznie pusty". "Zapowiedź ustanowienia pokoju brzmiała w ustach największego pieniacza III RP jak kpina" - komentował Palikot na blogu w Onet.pl.
Poseł uważa, że polska inteligencja "wstydzi się, że kiedyś poparła jego partię; te uniwersytety, media, stowarzyszenia, ci wszyscy ludzie, których porwała idea IV RP - dziś pokazują prezesowi tyłek. Miałeś chamie złoty róg!" - pisze poseł Palikot. I dodaje, że jego zdaniem, Kaczyński najchętniej zapomniałby, że kiedyś rządził.
>>>Palikot zakradł się na kongres PiS?
"Najchętniej, jak dziecko, wyparłby ze świadomości kilka faktów z własnego życiorysu - że kiedyś stał u boku Wałęsy, że było i niechlubnie padło PC, zostawiając za sobą ogon niejasności, że wziął sobie za serdecznych kompanów Leppera z Giertychem" - przypomina poseł PO.
Palikot uważa, że hasła PiS-u, zwłaszcza te o nowoczesności, brzmią kuriozalnie. "Ksenofobiczna partia, schowana w tyglu starych dogmatów, zajęta głównie walką o zdobycie władzy, niezdolna do trwałego, wielkiego kompromisu - próbuje wcisnąć nam polityczny kit, mając nadzieję: a nuż znowu się uda? Od dziś będą pokojowi i pełni miłości. Będą piękni. Będą spokojni. Bułkę przez bibułkę, jak mawia Cymański. Będą zajmowali się gospodarką. Będą ratowali polskie rolnictwo, górnictwo, emerytów, rencistów, uczniów, inteligentów, będą ratowali wszystko - w słowach" - pisze Palikot.
>>>Prezes przeprasza i apeluje o pokój
A sam kongres poseł podsumowuje krótko: polityczne bicie piany. "Bla-bla-bla - tyle dziś usłyszałem, w setce różnych tonacji. Nie pomoże Kaczyńskiemu puder na twarzy, nie pomogą spoty z udziałem kobiet wyglądających jak ten sam model aktywistki, spod jednej sztancy wziętych, nie pomoże Gęsickiej nowy zapach perfum" - uważa Janusz Palikot. Partii Jarosława Kaczyńskiego zdaniem Palikota nic już nie pomoże, bo według niego, kongres okazał się "kolejną formą pisowskiego picu".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!