Polityk PiS obwinia Tuska za śmierć Polaka
Poseł PiS Ryszard Czarnecki zadaje na blogu pytanie, czy rząd Donalda Tuska zrobił wszystko, by uratować porwanego w Pakistanie Polaka. Jego zdaniem nie. Poseł twierdzi, że "zrobienie konferencji w centrum kryzysowym zaraz po powrocie Tuska z Niemiec było zabiegiem czysto propagandowym".
- Palikot o Polko i Czarneckim: To hieny, sępy
- Premier: Mamy nieformalne potwierdzenie tragedii
- Kuchciak: Będę działał dopóki nie zobaczę
- Były szef GROM: Rząd popełnił błędy
- Speckomisja zbada sprawę porwanego Polaka
- Polacy: Tusk i Wałęsa to mężowie stanu
- Tusk: Polski rząd nie płaci okupów!
- Dowódca talibów: Ścięliśmy głowę Polakowi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W takiej chwili... Dla kogoś widać sumienie waży mniej niż słupki w sondażach" - pisze na blogu w onet.pl poseł PiS Ryszard Czarnecki. Uważa on, że polski rząd nie zrobił wszystkiego, co mógł, w sprawie porwanego Polaka, a MSZ działał zbyt mało energicznie.
>>>Tusk naradził się w sprawie terroru talibów
"Wreszcie ewidentny błąd premiera: publiczny komunikat, że Polska nie będzie płatnikiem okupu!!! Można tak myśleć, można nawet w tym kierunku działać, ale nigdy, przenigdy nie wolno tak głośno mówić" - uważa Czarnecki.
>>>Tusk: Polski rząd nie płaci okupów!
Poseł przypomina, że przecież każde słowo premiera może docierać do porywaczy. Zdaniem Czarneckiego takie wypowiedzi "mogą skrócić życie porwanemu rodakowi". "To był błąd Tuska, ba, <wielbłąd> - wielki błąd" - twierdzi poseł PiS.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!