Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Zakazane protesty podczas szczytu NATO

2009-02-18 | Ostatnia aktualizacja: 19:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Władze Krakowa robią wszystko, by nic nie zakłóciło rozpoczynającego się jutro szczytu NATO. Prezydent miasta Jacek Majchrowski zakazał pracownikom zbrojeniówki demonstracji - dowiedział się DZIENNIK. Związkowcy chcieli wyjść na ulice miasta, by walczyć o swoje miejsca pracy.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nie dano nam zgody na protest. Powód: pikieta nie może się odbyć ze względów bezpieczeństwa, bo w mieście będzie trwał dwudniowy szczyt NATO" - powiedział nam przewodniczący zbrojeniowej „Solidarności” Stanisław Głowacki.

Związkowcy chcieli bronić swoich miejsc pracy. Są one zagrożone, bo w ramach narzuconych przez premiera oszczędności Ministerstwo Obrony odwołuje kontrakty na dostawy sprzętu bądź renegocjuje już podpisane umowy.

"Solidarność" przemysłu zbrojeniowego szykuje się natomiast do wyjścia na ulice Warszawy 6 marca. "MON nadal nie wie, co z nami będzie. Nie ma żadnego planu. Zdaniem ministra obrony Bogdana Klicha to jest problem resortów gospodarki i skarbu" - mówi Głowacki.

Ministerstwo Obrony zamierza rozpocząć spotkania z przedstawicielami firm zbrojeniowych dopiero na początku marca. Zakończą się one pod koniec tego miesiąca. "Czym mają żyć nasze firmy? Z czego? Już <Łucznik> w Radomiu jest zamknięty, a ludzi wysłano o na urlopy. Jeśli nie będzie zamówień, kolejnym zakładom grozi to samo" - alarmuje Stanisław Głowacki.

Izabela Leszczyńska, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «