Szkoła Marcinkiewicza zostanie zamknięta
Choć jej ojcem chrzestnym był sam Kazimierz Marcinkiewicz, krakowska Szkoła Liderów Politycznych kończy działalność. "Nie da się robić szkoły w Krakowie z Londynu. Myślałem, że będę miał więcej czasu" - mówi DZIENNIKOWI Kazimierz Marcinkiewicz. Ale zapowiada, że jeszcze powróci do idei kształcenia młodych polityków.
- Marcinkiewicza nie będzie na listach PO
- Marcinkiewicz najlepszym następcą Tuska
- PiS kusi Kazimierza Marcinkiewicza
- Marcinkiewicz: Dajcie spokój mej partnerce
- Isabel: Kazimierz to niebywały partner
- Polityczny koniec Marcinkiewicza?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Decyzja o zamknięciu szkoły jest ostateczna. "W najbliższym czasie nie przewiduję prowadzenia tego kierunku i nie zdecydowałem, czy kiedykolwiek go reaktywuję" - powiedział "Polityce" Jarosław Gowin, rektor Wyższej Szkoły Europejskiej. W jej ramach funkcjonowała właśnie Szkoła Liderów Politycznych.
Zajęcia w Szkole Liderów Politycznych ruszyły w kwietniu ubiegłego roku. Ambicje były wielkie: zajęcia mieli prowadzić m.in. Kazimierz Marcinkiewicz, Jarosław Gowin, Jan Rokita, Radosław Sikorski. Ale na tym się skończyło - Marcinkiewicz w szkole pojawił się dwa razy, a Jan Rokita wcale.
Ideą szkoły było wykształcenie profesjonalnych polityków. Za jeden semestr trzeba zapłacić 6 tys. zł. Dyplomy odebrały 32 osoby.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!