Ludowcy złożą w Sejmie swój projekt ustawy w sprawie opcji - będzie on prawdopodobnie zbieżny z propozycjami wicepremiera Waldemara Pawlaka.

Eksporterzy korzystali z opcji, żeby ubezpieczyć się na wypadek umacniania się złotego. Ale złoty osłabł... Teraz chcą, żeby ich umowy z bankami były ustawowo anulowane. Pawlak stanął w ich imieniu, ale rząd nie podjął tematu i nie będzie rządowego projektu ustawy o opcjach.

Ludowcy zgłoszą więc swój projekt. Najdalej idący wariant forsowany do tej pory przez Pawlaka przewiduje, że ustawa unieważni wszystkie umowy na opcje walutowe, wariant pośredni, że przedsiębiorcy będą mogli odstąpić od umów, które były asymetryczne, czyli dawały bankowi zdecydowanie więcej korzyści niż drugiej stronie. Najłagodniejszy wariant to propozycja, by po wejściu w życie ustawy banki i firmy miały trzy miesiące na zawarcie ugody. Jeśli tak się nie stanie, to w ciągu miesiąca przedsiębiorca mógłby odstąpić od umowy.