PiS ignoruje kryzysowe wystąpienie rządu
Choć prezes PiS nie był na sali podczas debaty o kryzysie, to wystąpienia premiera i ministra finansów doczekały się jego komentarza. Jego wygłoszenie zajęło Jarosławowi Kaczyńskiemu niecałą minutę. Można go streścić słowami: PiS pomoże rządowi w walce z zapaścią gospodarczą, jeśli rząd przyjmie program Prawa i Sprawiedliwości.
- Minister finansów zrugał Kaczyńskiego
- Tusk do PiS: Nie wbijajcie mi noża w plecy
- "Kaczyński zlekceważył debatę o kryzysie"
- Złoty odrabia straty
- Posłowie kłócą się o to, kto wywołał kryzys
- Opozycja do premiera: Gdzie są konkrety?
- Klimatyzacja wygoniła Kaczyńskiego z Sejmu
- Kaczyński: bo klimatyzacja była za mocna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Są dwie recepty na wyjście z kryzysu. Rządowa oraz ta, którą stosuje cały świat" - powiedział Jarosław Kaczyński.
>>> Tusk do PiS: Nie wbijajcie mi noża w plecy
Rządowa ma polegać ma związaniu złotego z euro i szybkim przyjęciu europejskiej waluty. Dla tej propozycji nie ma zgody PiS. Partia Kaczyńskiego deklaruje za to przyjście z pomocą rządowi, jeśli zdecyduje się na drugie rozwiązanie, które stosuje cały świat.
Na czym ma ono polegać? Prezes PiS tego nie wytłumaczył, ale wcześniej politycy jego partii podkreślali, że rząd zamiast szukania oszczędności, powinien "rozbujać" gospodarkę, składając duże zamówienia publiczne.
Po wygłoszeniu tych słów Jarosław Kaczyński wyszedł z sali, nie odpowiadając na żadne pytania.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!