"Wina nie budzi wątpliwości. Sąd uznał apelację za bezzasadną i podtrzymał wyrok pierwszej instancji, który za naruszenie ordynacji wyborczej skazał Renatę Beger na karę 7 tys. złotych grzywny" - poinformował Sąd Okręgowy w Poznaniu.

W październiku 2008 r. Sąd Rejonowy w Szamotułach uznał byłą posłankę Samoobrony winną naruszenia ordynacji wyborczej i zasądził od niej 7 tys. złotych grzywny. Beger przed ostatnimi wyborami płaciła za zbieranie podpisów na listach poparcia.

Była posłanka Samoobrony broniła się, twierdząc, że pieniądze były zwrotem kosztów zbierania podpisów. Jednym z dowodów przeciw Beger miał być wzrost ceny płaconej za podpis - z jednego do trzech złotych.

To pierwszy prawomocny wyrok wobec byłej posłanki związany z nieprawidłowościami przy wyborach. Renata Beger wcześniej została skazana nieprawomocnym wyrokiem za fałszowanie list wyborczych. W tej drugiej sprawie na początku marca Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpocznie proces apelacyjny.

W czerwcu 2008 r. Sąd Rejonowy w Pile skazał Beger nieprawomocnym wyrokiem na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz karę grzywny w wysokości 30 tys. zł.

Prawomocny wyrok oznacza, że Reneta Beger nie będzie mogła kandydować na prezydenta RP. Ale wciąż może ponownie dostać się do Sejmu.