Specsłużby badają umowy z bankami
Czy banki chciały nieuczciwie zarobić na kursach walut, namawiając firmy na tak zwane opcje walutowe? Sprawdzą to służby specjalne. Prokuratura Generalna przygotowuje też pomoc dla biznesmenów, którzy chcą pozwać banki do sądu - ujawnia w Radiu Zet Zbigniew Chlebowski z PO.
- PSL razem z PiS w sprawie opcji
- Sikorski: Rozmowy o euro powinny być poufne
- Firmy straciły na opcjach 15 miliardów
- Rządowy bat na opcje to bubel?
- "Spekulanci wypompują 50 mld dolarów"
- Przeżywamy incydent. Inwestorom wróci apetyt
- PO chce wspólnie z bankami zwalczać kryzys
- PSL zgłosi projekt ustawy o opcjach
- Wciskali toksyczne opcje, zarabiali krocie
- ABW sprawdza atak banków na złotego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Opcje przyczyniły się do upadku wielu przedsiębiorstw - nie ma wątpliwości szef klubu Platformy Obywatelskiej. Dodał, że konieczne jest zbadanie okoliczności przeprowadzania transakcji między bankami a przedsiębiorcami. "Te okoliczności, a potem konsekwencje, rzutują mocno na rynek, na to, że złoty jest przedmiotem codziennych spekulacji, że złoty jest na tak niskim poziomie" - podkreślił Zbigniew Chlebowski w Radiu Zet.
>>> Wciskali toksyczne opcje, zarabiali krocie
Prezydencki minister Michał Kamiński ocenił, że polscy przedsiębiorcy w kontaktach z instytucjami finansowymi nie są odpowiednio mocno chronieni. "W Polsce klient instytucji finansowej często stoi na straconej pozycji (...), często instytucje wykorzystują niewiedzę klienta" - zaznaczył.
Stanisław Żelichowski z PSL zaproponował, aby nadzór bankowy opublikował informacje, "jakie banki ile zarobiły, ile wyprowadziły (pieniędzy) z Polski". "Jeżeli takie dane byłyby potencjalnie możliwe do upublicznienia, to być może byłoby łatwiej w negocjacjach z tymi firmami" - powiedział.
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski powiedział, że jego partia chce, aby Komisja Nadzoru Finansowego podała "szersze informacje" w sprawie opcji walutowych. Jak dodał, PiS w sprawie opcji walutowych ma propozycję ustawową, związaną z "drogą sądową". "To propozycja, która sięga do rozwiązań kodeksu cywilnego - wówczas gdy powstają nadmierne, nieuzasadnione zyski, to można tego typu umowy podważyć" - tłumaczył Gosiewski.
Opcje walutowe to instrumenty finansowe, które banki oferowały przedsiębiorcom sprzedającym swoje usługi lub towary za waluty obce. Mieli się w ten sposób zabezpieczyć przed gwałtownym umocnieniem się złotego (większość kontraktów na opcje zawarto w lipcu, bo wówczas polska waluta była najmocniejsza - euro warte było niewiele ponad 3 złote). Gdy złoty się osłabił, przedsiębiorcy muszą dopłacać bankom do rynkowej ceny euro, dolara bądź franka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!