Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Specsłużby badają umowy z bankami

2009-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 19:25 | Komentarze: 0 | skomentuj
Bankowe opcje na celowniku specsłużb

Bankowe opcje na celowniku specsłużb Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Czy banki chciały nieuczciwie zarobić na kursach walut, namawiając firmy na tak zwane opcje walutowe? Sprawdzą to służby specjalne. Prokuratura Generalna przygotowuje też pomoc dla biznesmenów, którzy chcą pozwać banki do sądu - ujawnia w Radiu Zet Zbigniew Chlebowski z PO.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Opcje przyczyniły się do upadku wielu przedsiębiorstw - nie ma wątpliwości szef klubu Platformy Obywatelskiej. Dodał, że konieczne jest zbadanie okoliczności przeprowadzania transakcji między bankami a przedsiębiorcami. "Te okoliczności, a potem konsekwencje, rzutują mocno na rynek, na to, że złoty jest przedmiotem codziennych spekulacji, że złoty jest na tak niskim poziomie" - podkreślił Zbigniew Chlebowski w Radiu Zet.

>>> Wciskali toksyczne opcje, zarabiali krocie

Prezydencki minister Michał Kamiński ocenił, że polscy przedsiębiorcy w kontaktach z instytucjami finansowymi nie są odpowiednio mocno chronieni. "W Polsce klient instytucji finansowej często stoi na straconej pozycji (...), często instytucje wykorzystują niewiedzę klienta" - zaznaczył.

Stanisław Żelichowski z PSL zaproponował, aby nadzór bankowy opublikował informacje, "jakie banki ile zarobiły, ile wyprowadziły (pieniędzy) z Polski". "Jeżeli takie dane byłyby potencjalnie możliwe do upublicznienia, to być może byłoby łatwiej w negocjacjach z tymi firmami" - powiedział.

Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski powiedział, że jego partia chce, aby Komisja Nadzoru Finansowego podała "szersze informacje" w sprawie opcji walutowych. Jak dodał, PiS w sprawie opcji walutowych ma propozycję ustawową, związaną z "drogą sądową". "To propozycja, która sięga do rozwiązań kodeksu cywilnego - wówczas gdy powstają nadmierne, nieuzasadnione zyski, to można tego typu umowy podważyć" - tłumaczył Gosiewski.

Opcje walutowe to instrumenty finansowe, które banki oferowały przedsiębiorcom sprzedającym swoje usługi lub towary za waluty obce. Mieli się w ten sposób zabezpieczyć przed gwałtownym umocnieniem się złotego (większość kontraktów na opcje zawarto w lipcu, bo wówczas polska waluta była najmocniejsza - euro warte było niewiele ponad 3 złote). Gdy złoty się osłabił, przedsiębiorcy muszą dopłacać bankom do rynkowej ceny euro, dolara bądź franka.

PC
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl