Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"CBA powinno zająć się Kurskim"

2009-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 19:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Niech Kurski pilnuje swojej leśniczówki, którą kupił za bezcen. CBA powinno się tym zająć - powiedział podejrzany o korupcję prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Dlaczego posunął się do oskarżeń? Bo poseł PiS naciska na jak najszybsze odejście Karnowskiego z urzędu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Ja byłem wybierany na prezydenta Sopotu, gdy byłem politykiem niezależnym. Wtedy nie byłem członkiem PO. Z partii zostałem wyrzucony pewnie po to, żeby człowiek taki jak Jacek Kurski nie mógł sobie wycierać nią twarzy" - powiedział w TVN 24 Jacek Karnowski.

>>> Interesy gangstera z Platformą w tle

Podejrzany o korupcję prezydent Sopotu sugerował, by CBA zajęło się leśniczówką kupioną przez Kurskiego. "Kupił ją za 20 tys. zł. Ja kupiłem auto za 50 tys. zł, chętnie bym się z nim zamienił. To są zarzuty powszechnie znane, a tych zarzutów się nie bada, czemu się dziwię. Uważam, że Kurski ma problem i próbuje go przykryć moją sprawą" - mówił prezydent Sopotu.

Tymczasem "Rzeczpospolita" napisała, że CBA i gdański wydział ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej interesują się sprzedażą przez miasto budynku domu dziecka, zlikwidowanego w 2003 roku, zgodnie z uchwałą rady gminy. Za budynek, wyceniony na ponad 2 mln złotych, krakowska firma KFT zapłaciła pół miliona mniej. Powstał tam luksusowy hotel Villa Baltica.

>>> PiS do radnych Sopotu: Bądźcie odważni

Firmą KFT formalnie kieruje poszukiwany listem gończym Artur Ładocha. Według śledczych stał on na czele gangu lichwiarzy z Krakowa, powiązanego z tamtejszymi prawnikami i bandytami z Pruszkowa. Ładocha jest poszukiwany w związku ze sprawą tzw. kantoru Wielopole - serią brutalnych wymuszeń pieniędzy i nieruchomości - informuje "Rzeczpospolita".

Do sprzedaży budynku firmie KFT doszło, gdy prezydentem Sopotu był Jacek Karnowski, zaś tamtejszym klubem koalicji PO i Samorządności kierował Michał Woźniak. Jego syn Jakub, wcześniej asystent Aleksandra Halla, znalazł pracę u Artura Ładochy.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «