Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Steinbach nie przyjechała z biurem podróży"

2009-02-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Erika Steinbach nie przyjechała tu z biurem podróży" - mówi Donald Tusk. Premier przyznał rację szefowi MSZ, który w wyjątkowo ostrych słowach ocenił szefową Związku Wypędzonych. "Przyszła do Polski z Hitlerem i z Hitlerem musiała się z niej wynosić" - powiedział Radosław Sikorski.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Przecież to prawda. Erika Steinbach nie przyjechała tu z biurem podróży" - powiedział Donald Tusk. "Akurat na Pomorzu wszyscy ludzie, którzy mają elementarną wrażliwość historyczną, dobrze wiedzą, co zrobili Niemcy hitlerowskie z mieszkańcami Pomorza" - dodał.

I po raz kolejny podkreślił, że Polska nie zaakceptuje szefowej Związku Wypędzonych w radzie fundacji mającej upamiętnić wysiedlonych Niemców.

Sama Steinbach zabiegi Warszawy o zablokowanie jej kandydatury nazywa "szantażem". Dziś ostro zaatakowała własnego ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera, któremu zarzuciła, że nie broni jej przed atakami Władysława Bartoszewskiego.

>>>Steinbach chce obrony przed Bartoszewskim

Szefowa BdV dodała, że "projekt centrum poświęconego wypędzeniom nie może upaść przez spór wokół jej osoby". "Ja mogę zrezygnować, ale moja organizacja nie ugnie się przed szantażem" - powiedziała.

Kilkanaście dni temu Władysław Bartoszewski, minister w kancelarii premiera Donalda Tuska, ostrzegł, że nominacja Steinbach do rady fundacji mającej upamiętnić wysiedlonych Niemców może "negatywnie wpłynąć" na tegoroczne wspólne inicjatywy obu krajów. A to rok szczególny - będziemy obchodzić 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

>>> "Steinbach przyszła do Polski z Hitlerem"

Bartoszewski spotkał się też w Berlinie z Angelą Merkel. DZIENNIK dowiedział się, że kanclerz Niemiec obiecała Bartoszewskiemu, że Steinbach nie otrzyma nominacji do rady w tym roku. A to oznacza, że w niej najprawdopodobniej nie zasiądzie.

Angela Merkel gotowa była poprzeć kandydaturę Steinbach, by pozyskać głosy BdV przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi. Skoro nominacji nie będzie w tym roku, to już raczej nie będzie jej w ogóle.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «