"Każdy ma prawo być trochę dziwakiem" - tłumaczył jeszcze niedawno prezes PiS, pytany dlaczego nie ma bankowego konta. Nie przejmował się ciętymi komentarzami politycznych przeciwników ani nawet drwinami amerykańskich dziennikarzy, którzy z tradycyjnego stylu życiu Jarosława Kaczyńskiego zrobili sobie obiekt żartów.

W końcu jednak szef Prawa i Sprawiedliwości przełamał się. Niewykluczone, że za namową speców od kreowania wizerunku. Założył konto w banku. Jak donosi "Super Express", to konto w polskim banku i można je obsługiwać przez komórkę oraz internet. "Działa bardzo sprawnie, bez zarzutu" - przyznaje Kaczyński w rozmowie z bulwarówką.

Po co politykowi konto, skoro przez tyle wolał chować pieniądze w domowym sejfie? Do zakupów w internecie - zdradza "Super Express". Jarosław Kaczyński chwali się, że już zrobił zakupy w księgarni wysyłkowej - nabył dwie książki i płytę ulubionego zespołu "Raz, Dwa, Trzy".

To nie pierwszy i nie ostatni ukłon prezesa PiS w kierunku młodzieży, a szczególnie internautów. W najnowszym spocie partyjnym obok Kaczyńskiego pojawiają się wpisy z forów internetowych i emotikony.

>>>Zobacz, jak PiS przekonuje młodzież

Czy nowym wizerunkiem polityka idącego z duchem czasu Jarosław Kaczyński przekona do siebie najmłodszy elektorat? Trudno powiedzieć, tak jak trudno zapomnieć jego niedawne krytyczne wypowiedzi pod adresem internautów. "Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota" - mówił wtedy prezes PiS.

>>>Co Jarosław Kaczyński myśli o internautach