USA: Polska pełna korupcji i antysemityzmu
Antysemityzm, rasizm i brak tolerancji dla homoseksualistów - oto obraz Polski w raporcie Departamentu Stanu USA. Jego autorzy przyznają jednak, że "polski rząd generalnie przestrzega praw człowieka". Nasze MSZ komentuje, że Polska dostała ocenę podobną do tej, którą wystawiono Szwajcarii.
- Orzechowski do Żydów: Zostańcie w Izraelu
- Polityk PSL dyskryminuje czarnoskórych
- Nie mamy problemu z antysemityzmem
- Polak laureatem prestiżowej nagrody w USA
- Pójdziemy na wojnę z komandosami USA
- Pitera: Nie jesteśmy homofobami
- Patrioty będą, ale na tarczę poczekamy
- Bez konkretów po spotkaniu Sikorski-Clinton
- Młodzież widzi w Żydach zabójców Boga
- Będą walczyć z korupcją w eurowyborach
- MSZ musi bronić honoru Polski
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykańskie ministerstwo spraw zagranicznych co roku publikuje raport, w którym ocenia jak przestrzegane są prawa człowieka na świecie. Polska w najnowszym dokumencie wypada słabo - ujawnia TVP Info. Autorzy raportu wytykają wiele nieprawidłowości w naszym kraju.
Mowa jest m.in. o brutalności policjantów. Amerykanie przypominają że w 2007 roku odnotowano w Polsce ponad sześć tysięcy przypadków nadużyć ze strony policjantów. Dokument zwraca też uwagę na przepełnione areszty i więzienia oraz wynikające z stąd skargi od więźniów.
Raport podkreśla, że jednym z powodów przepełnienia polskich więzień jest nadużywanie przez sądy aresztu przedprocesowego. Systemowi sądownictwa wytknięto także to, że jest niesprawny i brak mu zaufania publicznego.
Surowo amerykańscy dyplomaci ocenili przejrzystość w Polsce. "Rząd nie wprowadza skutecznie w życie przepisów antykorupcyjnych. Panuje przekonanie, że korupcja jest akceptowana zarówno w sferach rządowych, jak i w samym społeczeństwie" - stwierdza raport Departamentu Stanu USA.
To jednak jeszcze nie wszystkie zastrzeżenia wobec naszego kraju. Amerykanie wytykają powolne zwracanie majątków zagrabionych w czasach PRL. Zauważono jednak, że trwają prace nad prawem, które uregulują te kwestie - podaje TVP Info.
Raport przyjrzał się też wolności mediów. Podkreślono, że różne przepisy prawne ją ograniczają. Jednocześnie USA wskazało na nadużycia samych dziennikarzy - podano przykład Radia Maryja, któremu zdarza się propagować treści antysemickie.
Raport wylicza przypadki ataków rasistowskich w Polsce wobec Romów, Murzynów, Azjatów czy Arabów. Amerykanie podkreślają, że dyskryminacji doświadczają także Białorusini i Ukraińcy. Jest też mowa o przypadkach stosowania przemocy wobec homoseksualistów. Podkreślono jednak, że ataków dokonują skinheadzi i zauważono, że zmienia się nastawienie władz - że pozwala się na przeprowadzanie parad równości w największych polskich miastach.
Co na to Polska?
Polski resort spraw zagranicznych podkreśla, że naszemu krajowi poświeconych w raporcie jest kilka stron, z generalnie dobrą oceną, porównywalną z recenzjami wystawionymi innym krajom europejskim, takim jak np. Szwajcaria.
Według rzecznika MSZ Piotra Paszkowskiego, większość z podnoszonych w raporcie problemów jest sygnalizowana od wielu lat w kolejnych edycjach corocznego sprawozdania Departamentu Stanu.
"Chociaż nasza ocena w odniesieniu do pewnych szczegółowych zarzutów jest odmienna, nie ma procedury, ani obyczaju uzupełniania raportu o sprostowania, podejmowania polemiki lub opatrywania krytycznych stwierdzeń komentarzem" - wyjaśnia Paszkowski.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!