"Orzechowski ma inną prawdę niż policja"
"Orzechowski twierdził, że prawda jest jedna. Teraz ma kłopot. Ma swoją prawdę, a policja swoją" - pisze na swym blogu posłanka SLD, Joanna Senyszyn. Polityk lewicy komentuje w ten sposób sprawę jazdy byłego szefa LPR pod wpływem alkoholu i to, że Orzechowski do winy się nie przyznaje.
- Orzechowski skazany za jazdę po pijaku
- Szef LPR zatrzymany za jazdę po alkoholu
- Po skandalu w Łodzi - Wierzejski szefem LPR
- Wierzejski: To prymitywna prowokacja!
- Oskarżył Żydów o budowanie antysemityzmu
- Były szef LPR przed sądem za "promile"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Znając prawdy objawiane przez Orzechowskiego w sprawie antykoncepcji, aborcji, in vitro, gejów, wychowania seksualnego, jego tłumaczenia uważam za kłamliwe. Moralizatorzy wszelkiej maści mają to do siebie, że stawiają się ponad głoszonymi zasadami" - pisze Senyszyn. Według niej sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy wersja Orzechowskiego, w której twierdzi, ze nie prowadził samochodu po alkoholu to "święta prawda, czy g… prawda."
>>>Szef LPR zatrzymany za jazdę po pijanemu
Dostało się także następcy Mirosława Orzechowskiego - Wojciechowi Wierzejskiemu. "Orzechowski złożył rezygnację z funkcji prezesa LPR. Jego obowiązki przejął Wojciech Wierzejski, który miał 0,3 proc., tyle że w wyborach na prezydenta Warszawy, co jest karalne tylko śmiechem." - pisze posłanka SLD.
>>>Wierzejski: To ordynarna prowokacja
Według policji były szef LPR. spowodował kolizję, mając 2,2 promila alkoholu. Usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do dwóch lat więzienia.
Polityk twierdzi, że pił wino, ale samochodu nie prowadził.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!