Miller nie chce do Brukseli. Woli Sejm
Leszek Miller odmówił SLD i nie wystartuje w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Nie oznacza to jednak, że nadal będzie pozostawał poza polityką. Były premier zamierza za dwa lata powalczyć o mandat posła.
- "Nałęcz to osoba o wątpliwej moralności"
- "Napieralski nie dorasta do kolan Oleksemu"
- Miller godzi się z Ziobrą
- Oleksy: Cimoszewicz pogrążył lewicę
- Miller: SLD to głupia partia
- Lewica w Sejmie rośnie w siłę
- Kaczyński wyśle posłów PiS do Brukseli
- Miller: Gudzowatemu wszystko zwróciliśmy
- SLD chce zrobić z Oleksego europosła
- Cimoszewicz: doceniono moje kompetencje
- Miller - powrót faceta z jajami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeżeli okoliczności pozwolą, chciałbym ubiegać się o mandat w polskim parlamencie za dwa lata. Nie umniejszając znaczenia europarlamentu, trzeba działać w Polsce. Uważam też, że z antyeuropejską sotnią trzeba walczyć w Polsce" - powiedział Leszek Miller na wspólnej konferencji z liderem SLD Grzegorzem Napieralskim.
>>> Oleksy: Cimoszewicz pogrążył lewicę
Obaj politycy podpisali porozumienie o współpracy, na mocy której ludzie partii Millera - Polskiej Lewicy - znajdą się na listach wyborczych SLD do europarlamentu. Prawdopodobnie oba ugrupowania będą też współdziałać za dwa lata w wyborach do polskiego parlamentu.
Leszek Miller, przez lata lider SLD, nie jest już w tej partii. W 2007 roku sam odszedł z ugrupowania, którego był jednym z ojców założycieli. Po drodze miał krótki flirt z Samoobroną, potem założył Polską Lewicę.
Wiadomo już do europarlamentu nie wybiera się inne z dawnych liderów SLD Józef Oleksy, który również w 2007 roku odszedł z partii.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!