Misiaczkowo
Hitem ostatniego tygodnia w Sejmie był taki dowcip: - Jak zwraca się do Pawlaka Tusk? - Mój Misiaczku. Misiaczki robią furorę. Lista parlamentarzystów PO, którzy mają udziały w spółkach, w kuluarowych rozmowach już została nazwana "listą misiaczków".
- Posłowie PO będą musieli oddać akcje
- Misiak: Moja firma jest czysta
- Misiak chce zatrudnić Ćwiąkalskiego
- Ludowcy nie wydadzą swoich posłów
- CBA sprawdza kontrakt firmy Misiaka
- Prześwietlamy biznesy polityków Platformy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To oczywiście daleko idące uproszczenie, choć z drugiej strony... misiaczki kojarzą się dobrze. Od razu przywołują na myśl uroczego Knuta z berlińskiego ZOO albo miękkie pluszaki.
Fanom Haribo też się smakowicie kojarzą. Tylko nieliczni fani futbolu przypomną sobie powiedzonko pewnego trenera, skądinąd byłego posła: kasa, misiu, kasa...
I słodkie blondynki, nazywające misiaczkami swoich barczystych, opalonych mężczyzn. Senator Tomasz Misiak do najbardziej barczystych nie należy, ale niewątpliwie należy mu się nagroda w kategorii "misiaczek tygodnia".
A tydzień był długi i ciężki. Piątek wieczór - pora otrząsnąć się z tej pluszowej rzeczywistości i opuścić gmach redakcji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!