Kaczyński w pierwszym rzędzie z Obamą
Dostojnym krokiem, z podniesioną głową, uśmiechnięty - tak Lech Kaczyński przemaszerował przez Most Europy na Renie, symbolizujący pojednanie Starego Kontynentu. Ale prezydent nie był sam. W pierwszej czwórce szli również Barack Obama, Angela Merkel i Jaap de Hoop Scheffer, obecny szef NATO.
- Sikorski sam nie chciał do NATO
- Obama porozmawia i z Tuskiem, i z Kaczyńskim
- Rząd przekazał prezydentowi... notatkę
- Sikorski: Niech Rasmussen walczy z talibami
- "Dwa zdania Sikorskiego to nie instrukcja"
- Oto, czego Polska żąda od NATO
- "Prezydent powinien być w pracy trzeźwy"
- Prezydent poparł Duńczyka. Wbrew rządowi
- Obama woli żonę od skłóconych polityków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To był niezwykły widok - 28 przywódców państw członkowskich NATO, uczestniczących w jubileuszowym szczycie sojuszu, przeszło rano przez Most Europy na Renie, łączący niemiecki Kehl i francuski Strasburg.
>>> Zobacz galerię: Kaczyński na szczycie w świetnym humorze
Lech Kaczyński szedł w pierwszym rzędzie obok prezydenta USA Baracka Obamy, kanclerz Niemiec Angeli Merkel i sekretarza generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera.
Po stronie niemieckiej przywódców witała współgospodarz szczytu Angela Merkel. Następnie wszyscy poszli przez most, w kierunku oczekującego po stronie francuskiej prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego. Sarkozy zajął potem miejsce Kaczyńskiego na czele pochodu.
28 przywódców państw członkowskich NATO złożyło hołd ofiarom operacji wojskowych sojuszu i pozowało do wspólnego zdjęcia.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!