Geje z orędzia jadą do Kaczyńskiego
"Pragniemy przybyć do Warszawy, aby się z Panem spotkać" - pisze do Lecha Kaczyńskiego Brendan Fay, homoseksualista, którego ślubne zdjęcia pojawiły się w orędziu prezydenta. Za kilka dni przyjedzie ze swoim partnerem do Polski. O czym chciałby rozmawiać z prezydentem? O prawach człowieka.
- Kamiński: Prezydent nie spotka się z gejami
- Gej z orędzia: Niech Kaczyński przeprosi
- "Prezydent zapraszający gejów to żenada"
- TVN zaprosił gejów z orędzia prezydenta
- Zobacz prezydencki list do gejów z orędzia
- Kaczyński zaliczony w poczet homofobów
- Polscy geje głosują na PO
- Prezydent naśladuje Tuska. Rezygnuje z TVP
- Do więzienia za znieważanie gejów?
- Księża: Co trzeci pedofil to gej
- Politycy walczą o głosy gejów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chcielibyśmy przedyskutować problemy praw człowieka, które wyłoniły się w związku z włączeniem nas do Pana spotu telewizyjnego" - zwraca się Brendan Fay do Lecha
Kaczyńskiego w liście.
Nowojorski działacz ruchu gejowskiego dziękuje za otrzymany pod koniec lutego list z Kancelarii Prezydenta i zapowiada, że w przyszłym tygodniu przyjedzie do Polski ze swoim partnerem,
Thomasem Moultonem.
>>>Zobacz prezydencki list do gejów z orędzia
Fay nie ukrywa, że ma pretensje do Kaczyńskiego. O co? Jak pisze, w liście od prezydenckiej minister Ewy Junczyk-Ziomeckiej "nie ma żadnego odniesienia do międzynarodowego incydentu w telewizji albo naszej wizyty oraz naszej uprzejmej prośby o spotkanie (z prezydentem)".
>>>Kaczyński zaliczony w poczet homofobów
W tej sytuacji obaj homoseksualiści liczą na spotkanie z Lechem Kaczyńskim. Fay i Moulton starali się o rozmowę z prezydentem już rok temu, w czasie ich
pierwszej wizyty w Polsce. Kancelaria Kaczyńskiego jednak nie zgodziła się na to spotkanie.
Brendan Fay i Thomas Moulston stali się sławni w Polsce po tym, jak zdjęcia z ich ślubu zawartego w Kanadzie trafiły do orędzia prezydenta w marcu ubiegłego roku. Lech Kaczyński w swoim
wystąpieniu przestrzegał między innymi przed związkami partnerskimi, dozwolonymi w niektórych krajach zachodnich.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!