PiS: Rząd Tuska pogłębia kryzys
PiS oskarża, że polityka rządu PO-PSL to chaos finansowy, który tylko pogłębia kryzys. Wiceprezes partii Aleksandra Natalii-Świat mówiła w Szczecinie na inauguracji kampanii do europarlamentu, że trzeba głosować, by pokazać sprzeciw wobec polityki rządu. Wtórował jej Michał Kamiński.
- Za kryzys będą płacić nasze dzieci i wnuki
- Kamiński nie chce pieniędzy od Palikota
- Ziobro zagra przeciw Kamińskiemu
- Kongres Tuska w cieniu gwizdów i procesu
- Premier milczał, kampanię rozpoczęli inni
- PiS doniósł na PO do prokuratury
- Czarnecki: Polski spryt sprawdza się w Unii
- Kurski: Tusk mści się Palikotem
- Mistewicz: Prezydent w stylu Bollywood
- Unia największym sukcesem Polski
- Lech Kaczyński nie jedzie na unijny szczyt
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgonie z planem w Szczecinie miał przemawiać szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jednak musiała go zastąpić wiceprezes, bo Kaczyński odwołała swoje plany na dziś z powodów rodzinnych. Matka szefa PiS leży w poważnym stanie w warszawskim szpitalu.
Aleksandra Natalii-Świat namawiała, by wziąć udział w czerwcowych wyborach. "Wszyscy powinniśmy wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego i wybrać tych, którzy będą chcieli i potrafili walczyć o polskie interesy. Nie przeciwko Unii, ale po to, aby Unia była ugrupowaniem państw solidarnych, traktowanych równo, które będą miały jednakowe prawa do rozwoju" - podkreśliła.
Jej zdaniem polskie stocznie to "przykład nierównego traktowania" w Unii Europejskiej."Dlaczego w tym samym czasie ta sama Unia Europejska zgadza się na pomoc w jednych krajach, a zabrania tej pomocy w innych" - pytała retorycznie.
Atakowała rząd Donalda Tuska za brak "dobrych działań dla polskiej gospodarki". "Dziś najważniejszą sprawą powinno być ratowanie gospodarki. Nie można dopuścić, by rosło bezrobocie, by coraz więcej Polaków pozostawało bez pracy i bez szans na przyszłość" - mówiła Aleksandra Natalii-Świat.
Wtórował jej do niedawna prezydencki minister, a teraz już kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego, Michał Kamiński. Przekonywał, że wybór miejsca rozpoczęcia przez PiS kampanii do europarlamentu padł na Szczecin, ponieważ to miejsce w ostatnim czasie "symbolizuje, jaka powinna i nie powinna być polityka europejska". "Polski rząd dopuścił do upadku polskich stoczni" - podkreślił Kamiński.
Dodał też, że "idziemy do Parlamentu Europejskiego również dlatego, że dzisiaj w Europie są ludzie, którym ta biało-czerwona flaga nad Szczecinem się nie podoba".




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!