"Zostawiliśmy finanse w znakomitym stanie"
Wygląda na to, że pojawienie się Zyty Gilowskiej u boku prezydenta na spotkaniu z ekonomistami, nie było jednorazowym incydentem, a wielkim powrotem byłej minister. Dziś Gilowska wsparła konwencję wyborczą PiS, na której wychwalała rząd Jarosława Kaczyńskiego. "Ilość głupot wypowiadanych na temat naszych rządów jest przerażająca" - grzmiała.
- Kaczyński: Jesteśmy ze stoczniowcami
- Gilowska - kobieta trudna, lecz bezcenna
- Prezydent wyciągnął Gilowską z niebytu
- Zyta Gilowska będzie wunderwaffe PiS
- Rząd nadal nie dostrzega kryzysu
- Tusk cytuje Jana Pawła II na konwencji PO
- Kolejne kryzysowe cięcia? Niewykluczone
- PiS i PO ruszają do boju o dusze wyborców
- Rosati: Tusk boi się Polaków
- PiS boi się debat, a PO Gilowskiej?
- PiS: Z gospodarką źle. Deficyt rośnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chcę powiedzieć Polakom, zaświadczyć, że zostawiliśmy gospodarkę i finanse w stanie znakomitym. Nasi następcy, którzy obiecywali cuda, nie wiem jakiego rodzaju, otrzymali od nas spuściznę, jakiej można było tylko pozazdrościć" - mówiła Gilowska.
>>> Kaczyński: Jesteśmy ze stoczniowcami
Była minister finansów podkreśliła, że rok 2007 r. zakończył się deficytem budżetowym w wysokości 10 mld zł. "GUS wykazał i my wykazaliśmy niecałe 16 mld, tylko dlatego, że 6 mld skierowaliśmy na dofinansowanie roku 2008. (...) Żeby się w 2008 roku również dobrze działo. Nasi następcy wzięli te 6 mld, zapomnieli o tym, a nas zaczęli krytykować" - krytykowała była wicepremier.
W czwartek Zyta Gilowska, po półtora roku milczenia, pojawiła się u boku Lecha Kaczyńskiego na spotkaniu z ekonomistami, które było poświęcone stanowi finansów państwa. Na polityce rządu nie zostawiła suchej nitki.
>>> Prezydent wyciągnął Gilowską z niebytu
Zarzucała Donaldowi Tuskowi, że jego gabinet działa na budżecie opartym o nierealne wskaźniki, a dotychczas dokonane oszczędności rządu są sztuczne. "Nowelizacja budżetu jest konieczna, ale zapewne z powodów politycznych odbędzie się po wyborach" - mówiła była minister finansów.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!