Poświęcimy Buzka dla Cimoszewicza?
Koniec marzeń o Polaku na czele europarlamentu? Premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył, że szanse na to stanowisko ma jego rodak Mario Mauro. "Jesteśmy blisko porozumienia" - stwierdził. Ale coś za coś: nasze poparcie dla Włocha za włoski głos na Włodzimierza Cimoszewicza, kandydata na sekretarza Rady Europy. "Nie ma takiej umowy" - przekonuje rzecznik rządu Paweł Graś.
- Buzek: Ja nie odpowiadam za więzienia CIA
- Tusk walczy o Buzka
- Berlusconi i sondaże: Buzek nie ma szans
- Tusk przekonuje euro-VIP-ów do Buzka
- "Nie ma umowy między Polską a Włochami"
- Zmalały szanse na wybór Cimoszewicza
- Cimoszewicz w drugiej turze wyborów
- Naciskają na Tuska, by odpuścił sobie Buzka
- Tusk gotów założyć się o Buzka
- Buzek przegra przez włoskie modelki?
- Zakład Tuska przyjęty. Gra idzie o pensję
- Cimoszewicz podpadł Rosji, bo jest Polakiem
- Cimoszewicz w finale walki o Radę Europy
- Buzek szefem Parlamentu Europejskiego?
- Rząd przegra, bo postawił na dwa konie?
- Cimoszewicz bez szans na sekretarza Rady?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Berlusconi jest dobrej myśli. "Przedstawiliśmy w Europejskiej Partii Ludowej kandydaturę Mario Mauro. Pracuję nad tym, także ostatnio w Polsce. Polska miała swojego kandydata" - oświadczył szef włoskiego rządu, nie wymieniając z nazwiska Jerzego Buzka.
Według agencji ANSA, dodał jeszcze: "My poprzemy polskiego kandydata na sekretarza Rady Europy, a oni poprą naszego kandydata na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego." Jednak według PAP, słowa o poparciu dla Cimoszewicza nie padły.
Berlusconi tłumaczył, że klamka jeszcze nie zapadła, ale porozumienie jest "blisko".
>>> Cimoszewicz bez szans na sekretarza Rady?
Tymczasem w Polsce nikt nic nie wie o jakimś układzie z Włochami. "Nie było żadnej umowy w tej sprawie. Naszym kandydatem konsekwentnie wspieranym i podtrzymywanym jest Jerzy Buzek" - przekonywał w TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś.
Jeszcze wczoraj na konwencji PO premier Donald Tusk mówił, że wygrana Platformy w wyborach do PE da szanse na większy wpływ Polski na politykę europejską. "Jeżeli wygra PO, to ja tu wam gwarantuję, że będziemy mieli przewodniczącego PE" - obiecywał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!