Buzek przegra przez włoskie modelki?
"Żaden targ - Buzek za Cimoszewicza - nie miał miejsca" - zapewnia rzecznik rządu Paweł Graś. Mowa o możliwości zdobycia stanowiska szefa Parlamentu Europejskiego przez byłego premiera Jerzego Buzka. Graś dopuszcza jednak przegraną. Powód? Nietypowy - włoskie modelki.
- Poświęcimy Buzka dla Cimoszewicza?
- Berlusconi i sondaże: Buzek nie ma szans
- Rząd przegra, bo postawił na dwa konie?
- Polacy zdominują wielką europejską partię?
- Tusk gotów założyć się o Buzka
- Buzek na prezydenta? PO tego nie chce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Paweł Graś zaprzeczył spekulacjom o wycofaniu przez Polskę kandydatury Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego. Takie spekulacje pojawiły się po wypowiedzi premiera Silvio Berlusconiego, który w weekend stwierdził, że stanowisko to ma już niemal zagwarantowane włoski polityk Mario Mauro. I dodał, że może poprzeć kandydaturę Włodzimierza Cimoszewicza na sekretarza Rady Europy.
>>>Nie ma umowy między Polską i Włochami
Rzecznik rządu Paweł Graś podkreślił, że Buzek wciąż liczy się w grze. By został szefem PO potrzebne jest spełnienie dwóch warunków: Europejska Partia Ludowa, do której PO należy, musi uzyskać w wyborach dobry wynik, a sama PO wprowadzić conajmniej 20 europosłów.
Ważna jest zwłaszcza liczba europosłów PO. Dlaczego? By choć w części zrónowaźyć wpływy Rzymu "Z Włochami i tak nie wygramy, bo Berlusocni ma więcej modelek w kampanii - dodał Graś.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!