Tusk zdziwiony żądaniami związkowców
Donald Tusk nie ukrywa zdziwienia kolejnymi żądaniami związkowców przed poniedziałkową debatą. "Solidarność" chce teraz, by w rozmowie wzięli udział przedstawiciele dwóch największych związków. "To stoczniowcy mieli wyznaczyć tych, którzy wezmą udział w debacie. My zaproszenie wysłaliśmy do wszystkich" - powiedział premier.
- Starcie Tuska ze związkowcami - bez publiki
- Związki pokłóciły się o debatę z Tuskiem
- Nie ma kompromisu rządu ze stoczniowcami
- Tusk dostał prztyczka w nos od związków
- Tusk do związkowców: Nie zdezerterujcie
- To człowiek, który zmierzy się z Tuskiem
- "Chemiczny Donald" na stoczniowej ulotce
- Związkowcy: Nawet ZOMO się nie baliśmy
- Wałęsa śpiewa stoczniowcom i premierowi
- Nie będzie debaty przez upór Solidarności?
- Nie będzie debaty Tuska ze stoczniowcami
- Związkowcy stracą, a Tusk skorzysta
- Stoczniowa debata z pustymi krzesłami
- "Solidarność": Z Tuskiem spotkają się klakierzy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od rana przedstawicie "Solidarności" z gdańskiej stoczni grożą zerwaniem debaty. A to żądają obecności prowadzącego, który miałby pokierować rozmową, a to żądają zaproszenia szefa "Solidarności" Janusza Śniadka. "Rząd nie uzgadnia z nami żadnych szczegółów technicznych" - mówił wiceszef "Solidarności" w Stoczni Gdańskiej Karol Guzikiewicz.
>>> Związkowcy: Nawet ZOMO się nie baliśmy
Przez kilka godzin były to żądania. Teraz zamieniły się w postulaty, ale za to pojawił się inny "warunek brzegowy". "Solidarność postanowiła", że w debacie powinny wziąć nie wszystkie cztery działające w stoczni związki, ale tylko dwa - najliczniejsze - "Solidarność" oraz OPZZ.
>>> Tusk do związkowców: Nie zdezerterujcie
Premier Donald Tusk nie ukrywa zdziwienia tymi żądaniami. "To stoczniowcy mieli wyznaczyć tych, którzy wezmą udział w rozmowie. My zaproszenie wysłaliśmy do wszystkich" - powiedział. I dodał, że w tej sprawie powinni dogadać się sami zainteresowani.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!