PSL: Orędzie to ewidentna kampania PiS
"Orędzie prezydenta to ewidentny element kampani wyborzej PiS" - powiedział Eugeniusz Kłopotek. Piątkowym wystąpieniem Lech Kaczyński skrytykował politykę finansową rządu Donalda Tuska."Pytam, co rząd zamierza zrobić w obliczu narastającego kryzysu?" - mówił w swoim orędziu prezydent.
- Lech Kaczyński jak Wojciech Jaruzelski
- Kaczyński o kondycji polskiej gospodarki
- Za orędziem prezydenta stoi Gilowska
- Poseł PiS pyta: Czy Tusk będzie teologiem?
- Kaczyński: Tusk złamał konstytucję
- Tusk przyjmuje ofertę Kaczyńskiego
- Kurski wyśnił spot ze zwolenniczką PO
- Kaczyński szuka rady u Kwaśniewskiego
- W Polskim Radiu nie chcieli Marka Jurka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Grad krytyki spadł na głowę prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Politycy jednoznacznie ocenili jego orędzie jako element kampanii wyborczej.
>>>Starcie Kaczyńskiego z Tuskiem: O kryzys
"Orędzie to ewidentny element kampanii wyborczej PiS" - powiedział w TVN24 Eugeniusz Kłopotek. Politykowi PSL wtórował Wojciech Olejniczak - "Niestety prezydent wybrał teatr wyborczy zamiast dyskusji". "Należało zwołać Radę Gabinetową i zadawać pytania konkretnym ministrom" - dodał poseł SLD.
>>>Orędzie prezydenta skłóciło sprzątaczki
Zachwytu wystąpieniem prezydenta nie okazał także Marek Jurek. "Zabrakło konkretów, na przykład skąd wziąć pieniądze" - stwierdził polityk Prawicy Rzeczpospolitej. Jurek pochwalił jednak rzetelność analiz sporządzonych na potrzebę orędzia - "to charakterystyczne dla PiS, dobre podstawy a potem brak konkretów".
Piątkowe orędzie prezydenta trwało 36 minut. Lech Kaczyński zaczął punktualnie o 10 od powodu, który zmusił go do wystąpienia, czyli kryzysu. "Pytam, co rząd zamierza uczynić w obliczu kryzysu?" - mówił Lech Kaczyński. Nie czekał jednak na odpowiedz premiera, zaraz po wystąpieniu opuścił budynek Sejmu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!