Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Konwencje PO-PiS: Starcie na idee

2009-05-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:35 | Komentarze: 0 | skomentuj
Konwencje PO-PiS: Starcie na idee

Konwencje PO-PiS: Starcie na idee Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

To był przedostatni weekend kampanii do europarlamentu. Najwyższy czas dla polityków, by uwieść niezdecydowanych wyborców. A PO i PiS walczą o głosy za pomocą sprawdzonych chwytów. – Otwartość, uśmiech i optymizm w polityce – to słowa klucze konwencji partii Donalda Tuska. W tym samym czasie prezes PiS Jarosław Kaczyński wypominał Europie, że najpierw „zdradziła” Polskę w Jałcie, a dziś dyskryminuje ją jako członka Unii.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Idźcie do tej pokojowej walki, pamiętając zawsze o tym przyrzeczeniu: nigdy przemocy w polityce, nigdy kłamstwa w naszej argumentacji. I zawsze z uśmiechem i wiarą we własne siły" – instruował w sobotę kandydatów PO z Gdańska premier. Podkreślał, że 'wielkość Polski wyrasta z poszanowania każdego człowieka".

>>>Zaciekła walka PO i PiS na nazwiska

Premier apelował o "miłość, solidarność i pokój". Ten przekaz rozwinął po południu w Olsztynie. "Od was zależy, czy ludzie, którzy budują ten pozytywny, optymistyczny, uśmiechnięty wizerunek w Europie, wygrają, czy też wygra ten, kto stał się symbolem czegoś złego w polskiej polityce" - przekonywał Tusk. Tego samego dnia wyciągnął też rękę do "Solidarności", którą chwalił za "cechującą ją na początku działalności otwartość polityczną". "Idea "Solidarności" wyniosła do funkcji premiera ewangelika, funkcji ministra spraw zagranicznych polskiego Żyda" - przypominał szef rządu.

>>>Zabawę w eurowybory wygrała PO

Jarosław Kaczyński uderzył w skrajnie inne tony. Przedstawiając w niedzielę Michała Seweryńskiego - kandydującego do europarlamentu z drugiego miejsca na liście PiS na Śląsku - podkreślał, że to "Polak katolik". Na sobotniej konwencji w Rzeszowie grzmiał, że po II wojnie europejscy przywódcy skrzywdzili Polskę. "Zrobiliśmy bardzo dużo dla wolności, nie tylko europejskiej, ale też światowej. Dlatego mamy mocną legitymację do tego, by mówić, że należy nam się rekompensata, bo nas zdradzono, bo była Jałta" - mówił prezes PiS.

Potem przypomniał artykuł w "Der Spiegel", w którym napisano, iż Niemcy nie dokonali zagłady Żydów sami, ale przy pomocy innych narodów. Również Polaków. "Polscy Europejczycy są gotowi oskarżyć nas o to, że nie byliśmy ofiarami hitleryzmu, a z nimi współdziałaliśmy" – mówił Kaczyński. Dostało się też Unii: wyliczał niższe niż w zachodnich krajach dopłaty dla polskich rolników, odmowę udzielenia pomocy publicznej stoczniom czy nierówne traktowanie Polaków pracujących za granicą. I zapewniał, że tylko Unia na rzecz Narodów Europy, do której należy PiS, zadba "o interes narodowy" Polski.

Na koniec zagroził: "Kiedy po tych wyborach PO uzyska dobry wynik, to ta PO, tenże premier Donald Tusk, wprowadzi w Polsce ogromne cięcia socjalne".

Premier odpowiedział liderowi PiS na wczorajszej konwencji w Kielcach. Zapowiadał, że jego rząd pracuje nad programami wsparcia dla zagrożonych kryzysem oraz projektami mającymi zagwarantować utrzymanie miejsc pracy. "W tych trudnych kryzysowych czasach nikt nie zostanie sam" - zapewnił Tusk.

Anna Monkos
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «