Pitera na tropie nowej afery
Pobierali zaliczki "na gębę", rozbijali się służbowymi samochodami, a nawet opłacali prywatne rachunki z konta urzędu. Komu było tak dobrze? Pracownikom Głównego Inspektoratu Sanitarnego - twierdzi minister Julia Pitera. Raport, w którym wylicza nieprawidłowości, jest już u premiera.
- Rządowa limuzyna to taksówka ministra
- SLD zaczyna batalię przeciwko Piterze
- Sztuczki ministrów, by nie podpaść Piterze
- Pitera: Nie wybrałabym Fotygi
- Twarde prawo, ale... nie dla polityków
- "Powala mnie przenikliwość Julii Pitery"
- Pitera broni biznesu pogromców korupcji
- Kurski pozwie Julię Piterę do sądu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nadużycia w Głównym Inspektoracie Sanitarnym ujawniła kontrola przeprowadzona przez Julię Piterę. Minister PO do walki z korupcją opisuje w raporcie jak Główny Inspektor Sanitarny, jego zastępca i Dyrektor Generalny GIS wykorzystywali stanowiska do celów prywatnych.
>>>Pitera zajmie się finansami Palikota
"Z konta urzędu księgowa opłacała urzędnikom wszystkie rachunki. Za telefon, telewizję czy nawet obóz tenisowy. Urzędnicy zwracali pieniądze z pensji, ale po tygodniu czy nawet więcej, więc urząd kredytował swoich szefów. Kontrolerzy wychwycili 152 takie operacje na ponad 45 tysięcy złotych" - informuje Radio ZET.
>>>Pitera krytykuje partyjną koleżankę
A to tylko niektóre z nadużyć. "Główny Inspektor Sanitrany Andrzej Wojtyła w czerwcu 2007 roku przejechał ponad 2 tysiące kilometrów, tymczasem łączna odległość pomiędzy wskazanymi w delegacji miejscowościami wynosi 927 km. Kontrolerzy odkryli też, że zezwolono na powadzenie samochodu służbowego synowi Dyrektora Generalnego" - można przeczytać w raporcie.
Raport minister Pitery czeka teraz na rozpatrzenie przez premiera Donalda Tuska.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!