Prezydent pomoże bratu na finiszu kampanii
To już pewne: prezydent nie pojawi się 4 czerwca w Krakowie na obchodach rocznicowych. W piątek rano do Biura Ochrony Rządu wpłynęło odwołanie rezerwacji samolotu Tu-154 na lot z Gdańska do Krakowa. Prezydent nie skorzysta z zaproszenia premiera, bo ma własny plan i to nie tylko na dzień rocznicy. Następny tydzień to czas gorączkowej aktywności głowy państwa.
- Donald Tusk liczy na głos... Boba Geldofa
- Solidarność boi się prowokacji Platformy
- Kaczyński otworzy wiec "Solidarności"
- Platforma zbiera dowcipy o Kaczyńskich
- Prezydent wygrał w wyścigu o orędzie
- Prezydent walczy z Kościołem o 25 milionów
- Tusk: Prezydent mógłby być na Wawelu
- Trzy godziny pesymizmu u prezydenta
- Prezydent wygłosi orędzie, Tusk odpuszcza
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nikt w PiS nie ukrywa, że prezydent, budując swój wizerunek, pomaga też partii brata w eurokampanii. Był już w okręgu Adama Bielana, odwiedził Warmię, gdzie kandyduje Jacek Kurski. W przyszłą środę 3 czerwca będzie też w Nowym Sączu, gdzie o mandat dla PiS walczy bliski prezydentowi Paweł Kowal. Wtedy znajdzie się najbliżej Donalda Tuska: zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Wieliczki, gdzie spotkają się szefowie rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Ale się z premierem nie spotka. Podobnie będzie dzień później.
>>>Premier i prezydent walczą o ostatnie słowo
Gdy szef rządu będzie na Wawelu, Lech Kaczyński w gdańskiej stoczni. Rano w siedzibie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" wręczy ponad 50 odznaczeń zasłużonym związkowcom. A po uroczystej mszy świętej otworzy wiec związkowców. "Na 99 proc. przemówi na początku naszego wiecu" - przyznaje przewodniczący "S" Janusz Śniadek. O czym będzie mówił? Oczywiście o kryzysie i gospodarce. Jednego może być pewny: spotka go tam gorące przyjęcie. Przygniatającą przewagę wśród związkowców mają zwolennicy PiS.
W Pałacu Prezydenckim długo trwało dopinanie kalendarza na najbliższy tydzień. "Sporo jest uroczystości, gdzie prezydent musi być. Ale i planów wyjazdowych" - opowiada nam prezydencki urzędnik. Przyznaje, że ostatnie roszady były dokonywane jeszcze w piątek rano. "A i tak nie wiadomo, czy coś się jeszcze nie zmieni" - dodaje. Nieformalny sztab dba bowiem, by prezydent jak najbardziej przysłużył się poparciu dla PiS. Ale i o to, by nie przedobrzyć.
Ostatnie dwa dni przed wyborami Lech Kaczyński spędzi w Warszawie. W piątek rano 5 czerwca otworzy międzynarodową konferencję NBP pod hasłem "20 lat po upadku gospodarki socjalistycznej". Prezes Sławomir Skrzypek nie zaprosił tam nikogo z rządu. A po prezydencie przemawiać będą m.in. szef Europejskiego Banku Centralnego czy komisarz UE ds. gospodarczych.
>>>Tusk dostępny 24 godziny na dobę
Po południu 5 czerwca otworzy przed Pałacem Prezydenckim wystawę pamiątek związanych z wyborami 1989 r. Prezydent zaprosił na tę uroczystość blisko tysiąc osób. Wieczorem wygłosi telewizyjne orędzie, w którym zachęci do udziału w wyborach. Ale to wcale nie będzie jego ostatnie słowo. W sobotę, już w trakcie obowiązywania ciszy wyborczej, przemówi w Łazienkach Królewskich podczas uroczystej prezentacji monety "Polska Droga do Wolności". Dzięki temu może być jedynym politykiem, który w czasie ciszy wyborczej będzie mógł gościć w programach informacyjnych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!