Trzy godziny pesymizmu u prezydenta
Na wynik spotkania prezydenta z byłymi ministrami finansów czekali nie tylko dziennikarze, ale też gracze giełdowi. Niestety, na pewno nie poprawiło ich nastrojów. "Spotkanie dotyczyło kryzysu" - mówił doradca prezydenta Adam Glapiński. "Recesja jest głęboka, najgorsza od 70 lat" - dodał.
- Prezydent pomoże bratu na finiszu kampanii
- Za co doradca prezydenta zarobił 102 tys.?
- Zjazd pod koniec giełdowej sesji
- Polska gospodarka najlepsza w świecie
- Boni: Polska gospodarka nie będzie rosnąć
- Świat wyjdzie z kryzysu w przyszłym roku
- Polska chwalona. Bo opiera się kryzysowi
- Rząd przyjął konserwatywny plan
- Tusk o kryzysie: Musimy zacisnąć zęby
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ekspert ekonomiczny Lecha Kaczyńskiego nie miał dobrych wieści. Choć chwalił zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego byłych ministrów finansów za dobre wystąpienia, pogrzebał nadzieje wszystkich, którzy liczyli na szybkie wyjście Polski z recesji gospodarczej.
>>>Nasza gospodarka w światowej czołówce! Zobacz wyniki
"Kryzys jest bardzo głęboki" - nie pozostawił wątpliwości Adam Glapiński. Pesymistycznie skomentował też najnowsze dane
statystyczne, według których w pierwszym kwartale tego roku utrzymaliśmy 0,8 proc. PKB, najlepszy wynik gospodarczy w Unii Europejskiej. Wyprzedził nas tylko Cypr, dobijając do 1,4 proc.
PKB.
"Wzrost produktu krajowego o 0,8 procent jest w granicach błędu statystycznego" - przekonywał doradca prezydenta. Zapewnił jednak, że mimo tych danych Lech Kaczyński
jest zadowolony z debaty z ekonomistami.
>>>Tusk o kryzysie: Jest dobrze, ale musimy zacisnąć
zęby
"Chcemy organizować podobne spotkania. Na pewno więcej osób będzie zaproszonych" - mówił Glapiński.
W Pałacu Prezydenckim na trwającą ponad trzy godziny debatę stawili się: Zyta Gilowska, Marek Borowski, profesor Grzegorz Kołodko, profesor Jerzy Osiatyński oraz profesor Karol Lutkowski. Jak zdradził doradca ekonomiczny prezydenta, zaproszono także między innymi profesora Leszka Balcerowicza, jednak były minister finansów nie mógł pojawić się u Lecha Kaczyńskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!