Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Będziemy mieli polską szyszkę w NATO

2009-06-11 | Ostatnia aktualizacja: 19:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie udało się przeforsować kandydatury Radosława Sikorskiego na szefa NATO, ale Polska dostała coś "na pocieszenie". Jeden z naszych generałów znajdzie się w natowskim dowództwie w Norfolk w USA. W praktyce oznacza to, że będzie numerem dwa w Sojuszu. Poza tym będziemy mieli prawie dwa razy więcej stanowisk generalskich niż do tej pory.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nasza pozycja w NATO będzie mocniejsza, bo dostaliśmy więcej gwiazdek niż do tej pory - aż siedem. Co to oznacza w praktyce? "W żargonie natowskim to oznacza, że będziemy mieć zastępcę dowódcy jednego z dwóch strategicznych dowództw NATO, w Norfolk. Co prawda rotacyjnie, na przemian z Włochem, ale to najwyższe stanowisko dowódcze w strukturach NATO, jakie Polska posiadała do tej pory" - powiedział Klich polskim dziennikarzom.

W Norfolk mieści się Sojusznicze Dowództwo Transformacji NATO.

>>> Polska pozuje w NATO na militarną potęgę

Komu przypadnie to stanowisko? Jeszcze nie wiadomo. "To musi być generał, który ma doskonałe doświadczenie międzynarodowe, doskonałą wiedzę o NATO i musi mieć cztery gwiazdki" - zaznaczył minister. I zaraz dodał, że na pewno nie będzie to gen. Franciszek Gągor. "Nie oddam generała Gągora, jest on znakomitym szefem Sztabu Generalnego" - podkreślił. Nad kandydaturą Klich chce się zastanawiać razem z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Zwiększenie liczby stanowisk generalskich w NATO dla Polski to wynik reformy sojuszniczych struktur dowódczych oraz dowód uznania dla dużej obecności polskich żołnierzy w natowskich misjach.

Liczba stanowisk generalskich przypadających danemu krajowi członkowskiemu w NATO liczona jest w tzw. gwiazdkach. Obecnie Polska ma cztery gwiazdki, a wraz z reformą struktur dowódczych NATO przyznano jej siedem gwiazdek.

>>> Duńczyk szefem NATO, Sikorski przegrał

Każda gwiazdka odpowiada jednemu stanowisku generalskiemu na całą kadencję. Ale generał może odsłużyć tylko pół kadencji, co liczone jest jako "pół gwiazdki" (dlatego Polska, mając teraz cztery gwiazdki, ma aktualnie pięć stanowisk generalskich). Z siedmioma gwiazdkami - powiedział Klich - "będzie mieć w natowskich strukturach jednego generała dwugwiazdkowego i sześciu jednogwiazdkowych".

magbir
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «