"Przyjdzie Kurski, muśnie obolałe kolano"
Janusz Palikot nie byłby sobą, gdyby nie zadrwił z tak medialnego tematu, jak rzekomy napad na Annę Cugier-Kotkę. Na blogu zamieścił kąśliwe rady dla aktorki, jak "ustalić ostateczną wersję pobicia". Po wszystkim - jak pisze do Cugier-Kotki - "przyjdzie Kurski, muśnie obolałe kolano".
- Anna Cugier-Kotka mówi, że zamilknie
- Cugier-Kotka: Wieczorem piłam szampana
- Kurski kupił sernik i pożegnał się z Sejmem
- Cugier-Kotka odmówiła złożenia zeznań
- Oto szczegóły "pobicia" Cugier-Kotki
- Cugier-Kotka dziś ma zgłosić się na policję
- Takiej roli nie dostała w żadnym teatrze
- Kurski zapyta Tuska o Cugier-Kotkę
- Cugier-Kotka: Nie zostałam pobita
- Nowak: Cugier-Kotka jest niewiarygodna
- Zobacz, jak Kurski szpanuje angielskim
- Cugier-Kotka nie pamięta bandytów
- PiS: Eurowybory to jednak sukces
- Cugier-Kotka zawiadomiła policję o napadzie
- Policja przyjechała do Cugier-Kotki
- Palikot: Pobicie Cugier-Kotki to kabaret!
- Cugier-Kotka donosi policji na dziennikarzy
- Minister zajął się napadem na aktorkę
- Kaczyński utarł nosa Kurskiemu
- Policja nie wierzy Cugier-Kotce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Miesiąc bez kontaktów z ludźmi PiS-u! Żadnych telefonów od Kurskiego. Zero kawy z Kamińskim. Nie odpowiadać na maile od Bielana!" - pisze Janusz
Palikot. Zapewnia, że jeśli Anna Cugier-Kotka zastosuje się do tych zaleceń, to "po kilku dniach nastąpi znaczna poprawa samopoczucia. Ustąpi zmęczenie. Pojawią się przyjemne
wspomnienia, jakieś komplementy na ulicy. Ktoś podrzuci kwiaty pod drzwi. Ktoś bezinteresownie uśmiechnie się i ukłoni" - drwi polityk PO na swoim blogu.
>>>Palikot: Bielan i Kamiński stoją za tą
sztuczką
Tak poseł PO bezlitośnie żartuje ze sprawy pobicia aktorki, która wystąpiła w spocie PiS. Zresztą sprawa jest dość zagadkowa. Anna
Cugier-Kotka, ofiara napadu, kilka razy zmieniała zdanie. Raz twierdziła, że skopano ją, potem przyznała w wywiadzie dla Superstacji, że "nie została pobita". Do tego
tuż po rzekomym pobiciu nie wspomniała dziennikarzom ani słowa o incydencie, a kolejnego dnia ze łzami w oczach dzieliła się szczegółami ataku. Sytuację zagmatwała dodatkowo jej
niechęć do złożenia na policji zawiadomienia o napadzie. Dopiero gdy dziennikarze zaczęli drążyć temat, poszła na komisariat.
>>>Oto szczegóły "napadu" na aktorkę
>>>Cugier-Kotka: Nie zostałam pobita
Dlatego Janusz Palikot nie pozostawia na aktorce suchej nitki. "Odwołać wszystkie dotychczasowe zeznania!" - radzi polityk PO i w swoim stylu przeciąga strunę:
"Obsesyjność policjantów dopytujących głupio, które kolano zostało kopnięte i związana z tym trudność wyjaśnienia, kto ma prawą, a kto lewą stronę, która noga boli
bardziej i ile ma siniaków - wszystkie te szczegóły nie służą powrotowi do zdrowia".
Na tym kpiny się nie kończą. Kontrowersyjny poseł wytacza ciężkie działa i zaczyna naigrywać się z talentu
aktorskiego Cugier-Kotki. Oto, jak radzi jej "medytować o czymś pozytywnym":
"Poszukujesz dobrej energii… o czymś marzysz… grasz główną rolę u Wajdy, nie - u Allena... tak… Woody jest boski… w Barcelonie… z aktorem o ciemnych włosach…
gitara… kieliszek cherry… sceny łóżkowe w śródziemnomorskich willach… otwarte okna… dolatujący śpiew ptaków… sala pełna ludzi… oklaski… wchodzisz po aksamitnym czerwonym
dywanie… masz rozwiane włosy… oklaski trwają długo… bardzo długo… rzucasz kapelusz w tłum… łapie go obecny na wręczaniu Złotej Palmy Kaczyński… nie… to nie Kaczyński…
to Ziobro… przystojny brunet… porywa cię… mkniecie po canneńskim asfalcie… karocą… jest pięknie… relaksujesz się… myślisz o czymś pozytywnym" - wylicza
Palikot na swoim blogu.
Na koniec polityk idzie na całość. Odradza Cugier-Kotce udzielania wywiadów Superstacji - bo "źle działają na wiarygodność" - i bezlitośnie podsumowuje:
"Niedługo powrócisz i znów wszystkim nam pokażesz! Znów przyjdzie do studia Kurski, delikatnie muśnie obolałe kolano… ach!".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!