Farfał wymachuje paragrafami
Zawiesili mnie bezprawnie i mam na to paragraf - to, relacjonując w telegraficznym skrócie, znalazło się w specjalnym oświadczeniu, jakie Piotr Farfał przesłał PAP. Zawieszony w piątek w obowiązkach p.o. prezesa TVP przekonuje, że decyzja rady nadzorczej Telewizji Polskiej nie ma mocy prawnej. I powołuje się przy tym na przepisy prawa handlowego.
- TVP według PO: Mniej misji, więcej szmiry
- Rządy miłości i rządy neonazisty
- Farfał jest nadal prezesem TVP?
- Gowin: PiS rozpadnie się po wyborach
- TVP rządzi dwóch prezesów. Chaos trwa
- Zobacz jak PiS próbowało odbić TVP
- Schetyna: To wszystko przez PiS
- Szef PiS musiał wiedzieć o przewrocie w TVP
- Nie chcieli prezydenta w TVP
- W telewizji chaos i dwóch prezesów
- Farfał czy rada nadzorcza? Kto miał rację
- Palikot: Czas skończyć z burdelem w TVP
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Decyzja Rady Nadzorczej TVP o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków prezesa nie ma mocy" - stwierdził Farfał. Według niego, "zarówno przebieg tzw. posiedzenia Rady Nadzorczej, jak i zasadność podejmowanych w jego trakcie uchwał są nieważne. Wynika to ze stanowiska doktryny prawa cywilnego i handlowego".
Dalej rozpoczyna się dość skomplikowany prawniczy wywód poparty cytatami z konkretnych przepisów. Konkluzja jest taka: rada nadzorcza nie mogła zawiesić Farfała, bo gdy się w tym celu zebrała, nie była już radą nadzorczą. "Po zamknięciu Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy TVP S.A. przez Ministra Skarbu Państwa 3 lipca 2009 r. o godz. 10.30 wygasł mandat członków Rady Nadzorczej TVP S.A. po uprzednim upływie ich kadencji. Od tej chwili nie ma już Rady Nadzorczej TVP S.A." - czytamy w oświadczeniu.
>>> Farfał czy rada nazdorcza - kto miał rację?
Według Farfała dalsze podejmowanie działań przez niektórych byłych członków byłej Rady Nadzorczej "uznać należy za bezzasadne i pozbawione mocy prawnej". "Jednocześnie informuję, że Zarząd TVP S.A., jak również cała Spółka funkcjonują normalnie, wykonując swą misję nadawcy publicznego" - zapewnił. I zaapelował o zrozumienie dla jego działań, które - jak przekonywał - podejmuje "w interesie tak spółki, jak i telewidzów".
Z kolei powołany w piątek przez radę nadzorczą na stanowisko p.o. prezesa TVP Sławomir Siwek powiedział, że o legalności decyzji rady zdecyduje sąd. "Na tym etapie to nie jest ani sprawa moja, ani Piotra Farfała. To jest sprawa sądu i ze spokojem czekam na decyzję. Jakakolwiek ona będzie, ja się jej podporządkuję. Istotne jest, żeby dla dobra spółki została podjęta szybko" - zapewniał Siwek.
>>> Farfał niegospodarny. Działał na szkodę TVP
W piątek pięciu członków Rady Nadzorczej TVP zawiesiło Farfała w pełnieniu funkcji p.o. prezesa, a na jego miejsce powołało Sławomira Siwka, zaś członkiem zarządu mianowało Marcina Bochenka. Minister skarbu, który w piątek rano ogłosił zamknięcie otwartego we wtorek Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy TVP, co oznaczało jednocześnie zakończenie trzyletniej kadencji Rady Nadzorczej TVP, nie uznaje tych decyzji. Popiera je natomiast Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Farfał zapowiedział zaskarżenie decyzji do sądu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!