Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Minister pracy: Nikogo nie dyskryminuję

2009-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 19:41 | Komentarze: 0 | skomentuj
Fedak się broni: Nikogo nie dyskryminuje

Fedak się broni: Nikogo nie dyskryminuje Fot. Michal Rozbicki / Inne

"Minister Agnieszka Chłoń-Domińczak nie czuje się dyskryminowana dlatego, że ma rodzinę" - twierdzi minister pracy i jej przełożona Jolanta Fedak. Szefowa resortu zapewnia, że wkrótce jej podwładna dostanie ambitne zadania: zajmie się wdrożeniem w życie ustawy o równouprawnieniu kobiet, którego wymaga od nas Unia Europejska.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To efekt naszej publikacji. W sobotę ujawniliśmy że po powrocie do ministerstwa z urlopu macierzyńskiego Chłoń-Domińczak została pozbawiona części kompetencji. Minister Fedak odebrała jej nadzór nad otwartymi funduszami emerytalnymi, żłobkami, domami dziecka i rodzinami zastępczymi. Kiedy DZIENNIK spytał minister Fedak o powody tych decyzji, ta wypaliła - "To jest kobieta, która ma trójkę dzieci, i nie sądzę, aby brakowało jej obowiązków".

>>>Minister z PSL dyskryminuje podwładną

W niedzielę z decyzji i kontrowersyjnych wypowiedzi minister gęsto się tłumaczyła. Twierdziła, że nie powiedziała, iż „troje dzieci to wystarczająco dużo obowiązków dla jej podwładnej”.

"Zadzwoniłam do minister Agnieszki Chłoń-Domińczak, pytając o to, czy czuje się dyskryminowana dlatego, że ma rodzinę. Absolutnie zaprzeczyła" - relacjonowała w telewizji TVN 24. Fedak wyjaśniała, że obowiązki dotyczące reformy emerytalnej, której autorką jest wiceminister Chłoń-Domińczak, po jej odejściu na urlop macierzyński podzieliła między swoich dwóch zastępców - Marka Buciora i właśnie Agnieszkę Chłoń-Domińczak. I teraz mają rozpoczętą przez siebie pracę dokończyć. "To, co zaczął wiceminister Bucior, czyli inwestowanie w OFE i opłaty w OFE, on dokończy. A to, co rozpoczęła wiceminister Chłoń-Domińczak, czyli emerytury pomostowe, ona skończy" - tłumaczyła Jolanta Fedak.

W najbliższych dniach obie urzędniczki mają rozmawiać o dalszej współpracy w ministerstwie. Najprawdopodobniej właśnie wtedy wiceminister Chłoń-Domińczak zostaną powierzone nowe obowiązki. Chodzi o wdrożenie dyrektyw unijnych dotyczących równouprawnienia kobiet. Fedak przyznała, że sprawą tą osobiście zainteresował się premier. Powód? Polska spóźnia się z dostosowaniem prawa do obowiązującego w Unii i w związku z tym grozi nam kara. W piątek Donald Tusk rozmawiał o tym z Chłoń-Domińczak.

O ambitnej wiceminister było głośno, gdy w ubiegłym roku w zaawansowanej ciąży przez wiele godzin brała udział w sejmowej debacie na temat emerytur pomostowych.

Leszek Karskowski, Tomasz Butkiewicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «