Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dwaj ministrowie wygadali prawie 50 tys. zł

2009-07-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Dwaj ministrowie wygadali prawie 50 tys. zł

Dwaj ministrowie wygadali prawie 50 tys. zł Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Gdzie minister finansów powinien poszukać oszczędności? Być może w swojej kieszeni. Wystarczyłoby, żeby rzadziej rozmawiał przez komórkę. Za rachunki Jacka Rostowskiego czy Radosława Sikorskiego podatnicy płacą 10 razy więcej niż za rozmowy minister nauki Barbary Kudryckiej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Z zestawienia rachunków telefonicznych wynika, że premier ma w gabinecie dwie gaduły - to Radosław Sikorski i Jacek Rostowski. "Za ich rachunki za telefony komórkowe zapłaciliśmy najwięcej pieniędzy. W sumie blisko 50 tysięcy złotych" - wylicza "Super Express".

"W sumie za rachunki telefoniczne ministrów i wiceministrów od początku ich kadencji do czerwca 2009 r zapłaciliśmy 575 tys. zł. Najwięcej z telefonu komórkowego wydzwonił szef MSZ Radosław Sikorski - 28 450 zł" - pisze tabloid.

>>>Marszałkowie przepili 50 tysięcy złotych

Za rozmowy szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego zapłaciliśmy 20 628 zł. "Dlaczego tak dużo? Ministerstwo Finansów tłumaczy to zagranicznymi wyjazdami Rostowskiego i kontaktami z przedstawicielami Europejskiego Banku Centralnego czy Banku Światowego" - tłumaczy "SE" i dodaje, "o tym, że można jednak zaoszczędzić na rozmowach, przekonują rachunki minister nauki Barbary Kudryckiej - 2,1 tys. zł czy minister zdrowia Ewy Kopacz - 2,6 tys. zł."

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «