Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Naiwny lament Wałęsy i Kwaśniewskiego"

2009-07-17 | Ostatnia aktualizacja: 19:43 | Komentarze: 0 | skomentuj
The Economist:Naiwny lament Wałęsy i Kwaśniewskiego

The Economist:Naiwny lament Wałęsy i Kwaśniewskiego Fot. Michal Rozbicki / Inne

Apel Lecha Wałęsy, Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Vaclava Havla do Baracka Obamy nie pozostał bez echa. Ale takiej reakcji sygnatariusze raczej nie oczekiwali. "Zagrożenia, jakie wyliczają autorzy listu, brzmią lamentacyjnie i naiwnie" - pisze brytyjski "The Economist".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Autorzy listu zaapelowali do prezydenta USA Baracka Obamy, by nie zapominał o Europie Środkowo-Wschodniej. Uważają, że trzeba reformować NATO, tak aby wszystkie kraje członkowskie mogły wierzyć, że Sojusz zawsze będzie ich bronić.

>>> Kwaśniewski i Wałesa napisali list do Obamy

"The Economist" podkreśla, że tylko dzięki ich nazwiskom apel nie przeszedł bez echa. Bo sama jego treść była naiwna. "Zagrożenia, jakie wyliczają autorzy listu, brzmią lamentacyjnie i naiwnie. Wspieranie Wałęsy w 1980 roku było zarówno szlachetną sprawą, jak i pomogło przyspieszyć rozpad imperium sowieckiego. Ale Rosja nie stanowi już zagrożenia dla Ameryki, jak za czasów Związku Radzieckiego Leonida Breżniewa" - wylicza "The Economist".

Gazeta nie rozumie także, dlaczego sygnatariusze listu wyrażają ubolewanie z powodu "samozadowolenia" Zachodu. "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową w ich obronie" - "The Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez jednego z wysokich amerykańskich urzędników państwowych.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «