Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Lekarze chcą wysokiej pensji minimalnej

2009-07-26 | Ostatnia aktualizacja: 19:44 | Komentarze: 0 | skomentuj
Lekarze chcą wysokiej pensji minimalnej

Lekarze chcą wysokiej pensji minimalnej Fot. MAKSYMILIAN RIGAMONTI / Inne

OZZL chce, by to nie dyrektorzy szpitali, ale rząd decydował o wysokości lekarskich wynagrodzeń. Poprosił więc lekarzy zasiadających w Sejmie, by pomogli przepchnąć przez parlament ustawę, która zagwarantuje medykom minimalną pensję na poziomie kilku krajowych. Posłowie są jednak przeciwni.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zdaniem związkowców lekarz z drugim stopniem specjalizacji zarabia w polskim szpitalu średnio niewiele ponad 4 tys zł. OZZL domaga się więcej. "Liczymy na lekarską solidarność. Posłowie-lekarze wiele obiecywali, zanim uzyskali mandaty" - mówi szef związku Krzysztof Bukiel.

>>>Mamy problem lekarze grożą strajkiem

Związkowcy wysłali do wszystkich 22 medyków zasiadających w Sejmie listy z zaproszeniem na posiedzenie OZZL, które odbędzie się pod koniec października w warszawskim Klubie Lekarza. "Naszą intencją jest, aby lekarze - posłowie na Sejm RP, niezależnie od swojej przynależności partyjnej, podjęli pewną inicjatywę ustawodawczą na rzecz środowiska lekarskiego" - piszą.

>>>Kopacz łamie obietnice dane lekarzom

Płace mają być wielokrotnością średniej krajowej. W projekcie ustawy, którą przygotował OZZL, nie określono jednak jaką. Podczas strajków związek domagał się, by pensja lekarza bez specjalizacji wynosiła dwie, a ze specjalizacją: trzy średniej krajowe. "Ale teraz mówimy o płacy minimalnej, więc możemy negocjować" - mówi Bukiel.

Jednak posłowie o ustawowym zagwarantowaniu lekarskich wynagrodzeń nie chcą nawet słyszeć. "Uważam, że płace powinien regulować rynek" - mówi szefowa komisji zdrowia Beata Małecka-Libera z PO. Propozycji ustawowych gwarancji płac stanowczo sprzeciwia się też lekarz i poseł SLD Bartosz Arłukowicz. "Pensja lekarza powinna być pochodną jakości świadczonych przez niego usług. Jeśli jest dobry, powinien zarabiać dużo. Jeśli słaby: mało. Proste" - argumentuje poseł lewicy.

Z kolei wiceminister zdrowia w rządzie PiS Bolesław Piecha i lewicowy szef resortu zdrowia Marek Balicki twierdzą wręcz, że postulat lekarzy jest niekonstytucyjny. "Jedyną minimalną płacą w Polsce jest minimum socjalne. O innych gwarancjach ustawowych nie może być mowy" - twierdzi Piecha. "Można by to ominąć, proponując podział ceny świadczenia medycznego, tak by zawierała wycenę dla lekarza i pozostałą część. Stawki byłyby co roku negocjowane" - dodaje Balicki. Ale przyznaje: "Dziś nie ma o czym mówić, bo pieniędzy w systemie jest za mało".

Szef OZZL nie jest zaskoczony takim obrotem sprawy. "Zawsze jest tak, że przed wyborami mówi się co innego niż po nich" - mówi Bukiel. Ale zdradza, że w kwestii minimalnych płac dla lekarzy związkowcy liczą jeszcze na Lecha Kaczyńskiego. "Na spotkanie zaprosiliśmy też doradcę prezydenta ds. ochrony zdrowia. I wyraził chęć przyjścia" - mówi Bukiel.

Anna Monkos
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «