Gronkiewicz-Waltz: Zawsze chcę kompromisu
"Swoją osobą wnoszę spokój. Jestem kompromisowa i koncyliacyjna. Takie zdanie o mnie mają koledzy" - mówi o sobie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. I od razu dodaje, że złoży do prokuratury wniosek o ściganie części zarządu Kupieckich Domów Towarowych.
- Przegrana Hanny Gronkiewicz-Waltz
- Gronkiewicz-Waltz właśnie rozdaje nagrody
- Gronkiewicz-Waltz opłacana przez koncern
- PiS: Gdzie jest Gronkiewicz-Waltz?
- Gronkiewicz-Waltz stawia się Schetynie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyjaśnia, dlaczego została szefem mazowieckiego regionu PO, choć o to stanowisko ubiegał się jej partyjny kolega Andrzej Halicki. "Swoją osoba wnoszę spokój, bo zdaniem kolegów jestem kompromisowa, koncyliacyjna" - przekonuje prezydent Warszawy.
>>> Kupcy spalili kukłę Gronkiewicz-Waltz
Ta kompromisowość nie przeszkadza jej jednak ścigać kupców z KDT. "Wnioski do prokuratury muszą być. Bo jest to obowiązek funkcjonariusza publicznego, gdy ma uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa.(...) Pierwszy wniosek został złożony. Kolejne są w przygotowaniu. Są już doniesienia policji przeciwko konkretnym osobom, a ja występuję przeciwko części zarządu KDT" - grzmi Gronkiewicz-Waltz.
Zapytana czy dla zwykłego spokoju nie powinna tego odpuścić, odpowiada: "Funkcjonariusz publiczny nie może się dopuścić takiego zaniechania. Prawo trzeba respektować i je wykonywać. Mieszkańcy muszą widzieć, że organa państwa staną po stronie prawa, a nie interesu prywatnego".
>>> Gronkiewicz-Waltz będzie sypać nagrodami
Prezydent Warszawy tłumaczy też dlaczego dobrze współpracuje jej się w stołecznym samorządzie z politykami SLD: "Jest porozumienie programowe, które jakoś, dzięki Bogu, dwa i pół roku funkcjonuje. I okazało się, że w wielu sprawach rzeczywiście mamy zbieżne poglądy" - zaznacza Gronkiewicz-Waltz






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!