Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Jest kryzys. Zetnijmy wydatki na Kościół"

2009-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:47 | Komentarze: 1 | skomentuj
"Jest kryzys. Zetnijmy wydatki na Kościół"

"Jest kryzys. Zetnijmy wydatki na Kościół" Fot. WOJTEK JARGILO / Inne

Zwykli ludzie często mówią: jak trwoga to do Boga. Natomiast politycy lewicy coraz częściej powtarzają: jak kryzys to do Kościoła. Oczywiście po pieniądze. Nawołują do cięcia wydatków, które mogłoby przynieść "duże oszczędności". Jakie? Nawet pięć miliardów złotych rocznie. Albo i więcej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wszyscy wokół szukają oszczędności budżetowych, które mają uratować nas przed skutkami kryzysu. W jedno jednak miejsce nasze władze nie chcą zajrzeć. Zapominają, że poważną grupą beneficjentów budżetu państwa są wspólnoty religijne z Kościołem katolickim na czele" - pisze dr Paweł Borecki w "Trybunie".

>>>SLD do Kościoła: Podzielcie się pieniędzmi

Ile, jego zdaniem, budżet mógłby oszczędzić na wstrzymaniu pomocy dla Kościoła. Trudno wyliczyć, ale "w 2004 r. podczas konferencji w Senacie poświęconej zniesieniu Funduszu Kościelnego wicemarszałek Ryszard Jarzembowski mówił nawet o 5 miliardach złotych rocznie."

Zdaniem lewicowego publicysty oszczędności i dodatkowych dochodów budżetowych można szukać przeprowadzając następujące operacje:
Likwidacja Funduszu Kościelnego;
Wprowadzając składki ubezpieczeniowe płacone w całości przez duchownych;
Likwidacja tzw. ulgi kościelnej;
Ograniczenie zwolnień w podatku od nieruchomości oraz podatku od spadków i darowizn;
Likwidacja Komisji Majątkowej i postępowania regulacyjnego;
Rezygnacja z dotowania z budżetu państwa papieskich wydziałów teologicznych oraz Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum w Krakowie;
Opodatkowanie biskupów analogicznie jak proboszczów i wikariuszy;
Rewizja statusu kapelanów katolickich w niektórych instytucjach państwowych.

>>>Abp Głódź: SLD to oddech Lenina

Nie jest to pierwszy atak lewicy w tej kwestii. Pod koniec lipca SLD zaapelował, żeby Kościół na czas kryzysu wstrzymał się z sięgania po pieniądze do państwowej kasy. Jak? Na przykład szpitalni kapelani powinni zrezygnować ze swoich pensji. "Namawiamy Kościół, żeby nie wyrastał poziomem pod księżyc, ponad swoje owieczki" - mówi poseł Jerzy Wenderlich. Biskup Tadeusz Pieronek odpowiedział: "To głos wołający na pustyni. Niech SLD zacznie walkę z kryzysem od siebie".

"A z kim tu w ogóle dyskutować? Z oddechem Lenina?" - mówił w DZIENNIKU abp Sławoj Leszek Głódź.

TOKU
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~Jerzy.B2010-09-16 11:35

    No nie wierzę!!! w końcu ktoś zaczyna podliczać tego darmozjada!!! tylko tak dalej, pieniądze na oświatę, służbę zdrowia itp są - tylko że do odebrania w kościele, koniecznie wprowadzić podatek dla wierzących, jak chcę niech z własnych pieniędzy finansują swoją wiarę!!!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «