"Cieszę się, że mogę być wiceprzewodniczącym EKR pod kierownictwem Michała Kamińskiego" - napisał na łamach "Guardiana" Timothy Kirkhope. "Jest to człowiek przyzwoity, który mimo swoich 37 lat ma za sobą niewątpliwą polityczną karierę. Całe życie oddał sprawie wolności i sprawiedliwości dla swych rodaków i ufam, że wykorzysta swą energię i determinację do walki o zmiany w UE" - bronił polityka PiS.

>>>Kamiński z PiS to rasista i homofob

Zdaniem eurodeputowanego zarzucanie Kamińskiemu faszystowskiej przeszłości i antysemickich poglądów to jedynie elementy kampanii mającej na celu zniesławienie Polaka. "Jest ironią, że wolność prasy, do której Kamiński tęsknił jako nastolatek, została tak szeroko nadużyta do oczernienia go" - stwierdził.

>>>Brytyjskie media o Kamińskim: Ekstremista

"Stanowisko polityka PiS w sprawie Jedwabnego nie różni się niczym od stanowiska przewodniczącego PE Jerzego Buzka. Będąc premierem z okazji 60. rocznicy masakry podkreślał, iż nie można za nią winić wszystkich żyjących dziś Polaków" - przypomniał Kirkhope. I dodał: "To musi się wreszcie skończyć".