Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dowódca policji nie został generałem za KDT

2009-08-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szef stołecznej policji nie będzie generałem do czasu wyjaśnienia akcji w centrum Warszawy, gdzie mundurowi pobili się z kupcami. Lech Kaczyński nie zgodził się na ten awans, a także na kilka innych. "Jest mi przykro z tego powodu" - komentuje szef MSWiA i wicepremier Grzegorz Schetyna.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wśród odrzuconych kandydatów na generałów są: szef stołecznej policji inspektor Adam Mularz, dowódca straży pożarnej nadbrygadier Wiesław Leśniakiewicz i szef Biura Ochorny Rządu generał brygady Marian Janicki. W ubiegłym roku Lech Kaczyński również nie zgodził się ich awansować.

>>>Graś: Mularz nie został generałem przez politykę

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło, mówi, że zastrzeżenia wobec proponowanych przez MSWiA nominacji dotyczyły między innymi zatajonych fragmentów życiorysu dotyczących służby w czasie PRL czy konieczności wyjaśnienia działań warszawskiej policji wobec kupców z hali Kupieckich Domów Towarowych.

Zastrzeżenia wobec dwóch nominacji generalskich w BOR szef BBN tłumaczył zapowiedziami MSWiA dotyczącymi redukcji etatowej w BOR do jednego stanowiska generalskiego. Trzy proponowane awanse w straży pożarnej są - jak powiedział Szczygło - sprawdzane, a decyzja zapadnie przed 11 listopada.

Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że z MSWiA skierowano w tym roku przynajmniej dziesięć wniosków o awanse generalskie: sześć w policji, dwa w BOR i dwa w Państwowej Straży Pożarnej, a prezydent z tej grupy zaakceptował tylko dwa - policyjne.

>>>Prezydent znów blokuje plany rządu

"Przykro mi z tego powodu, że prezydent nie podzielił pomysłu wnioskodawców. Szkoda, że ta zła współpraca (prezydenta) z MON, przenosi się na MSWiA" - powiedział dziś Schetyna. Zapewnił, że kandydaci zgłoszeni do awansów generalskich byli konsultowani z Kancelarią Prezydenta. Jak ocenił, wnioski MSWiA, były dobrze udokumentowane.

"Tych zgłoszeń było kilka. Wynikały z mojej rozmowy z ministrem (Aleksandrem) Szczygło, który bardzo zachęcał mnie do tego, żeby polityka promocyjna i awansowa w MSWiA była bardziej zaangażowana. Tak zrobiłem, ale niestety nie spotkało się to z akceptacją prezydenta Kaczyńskiego" - powiedział Schetyna.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «